Moduł 2 z 8

Obalanie mitów

2.1 Bitcoin nie ma wartości wewnętrznej

W braku standardu złota nie ma sposobu, aby chronić oszczędności przed konfiskatą poprzez inflację. Nie istnieje bezpieczna forma przechowywania wartości.
Alan Greenspan

„Bitcoin nie ma wartości wewnętrznej” to stwierdzenie często używane przez krytyków. Brzmi inteligentnie i obiektywnie, ale nie jest ani jednym, ani drugim. Wynika albo z celowego lub nieświadomego zamieszania semantycznego, albo jest oksymoronicznym wyrażeniem opinii. Wyjaśniamy dlaczego.

Wydaje się, że istnieją dwa odrębne znaczenia wartości wewnętrznej, co często prowadzi do nieporozumień semantycznych podczas dyskusji na ten temat. Jedno z nich nazywamy definicją „ekonomiczną”, a drugie „filozoficzną”.

Wprowadzenie

Aby móc przejść dalej, zaczynamy od kilku definicji, które powinny pomóc wyeliminować niejasności semantyczne i oddzielić elementy ekonomiczne od filozoficznych.

Definiujemy aktywo jako wszystko, co ma cenę rynkową lub wartość mierzoną gdzieś, na przykład w bilansie firmy.

Definiujemy aktywo jako posiadające wartość ekonomiczną jeśli aktywo ma cenę lub jego wartość jest gdzieś mierzona, na przykład w bilansie firmy.

Uwaga: Ponieważ definiujemy aktywa jako rzeczy, które mają cenę rynkową lub wartość mierzoną gdzieś, na przykład w bilansie firmy, coś jest aktywem wtedy i tylko wtedy, gdy ma wartość ekonomiczną.

Definiujemy aktywo jako posiadające wewnętrzną wartość ekonomiczną tylko wtedy, gdy można ją wyprowadzić matematycznie z czegoś innego niż sama cena. Na przykład oprócz ceny, przepływy (w zł), oraz inne obliczalne lub dobrze zdefiniowane zmienne, takie jak czas, stopy procentowe i zmienność. Robimy jeden wyjątek dla jednostki miary, w tym przypadku PLN, która logicznie musi mieć wewnętrzną wartość ekonomiczną samą w sobie.

Wartość, wartość wewnętrzna, ekonomiczna i filozoficzna

Poniższa tabela przedstawia, czy i w jaki sposób różne aktywa mają wartość lub wartość wewnętrzną.

Wartość Wartość wewnętrzna
Polski złoty Tak Tak
Akcje / udziały Tak Tak
Aktywo niematerialne Tak Możliwe
Opcje na papiery wartościowe Tak Tak
Złoto Tak Nie
Akcje spółek wydobywających złoto Tak Tak
Instrumenty pochodne na złoto Tak Tak
Bitcoin Tak Nie
Akcje spółek wydobywających bitcoina Tak Tak
Instrumenty pochodne na bitcoina Tak Tak
Tlen w atmosferze Nie Nie
Woda w oceanach Nie Nie

Posiadanie ekonomicznej wartości wewnętrznej nie mówi nic o stanowisku filozoficznym, chociaż nie musisz tego wiedzieć, ponieważ nic nie ma filozoficznej wartości wewnętrznej (patrz następna sekcja).

Ponieważ nic nie ma filozoficznej wartości wewnętrznej, a tylko niektóre rzeczy mają ekonomiczną wartość wewnętrzną, nie ma też logicznej implikacji w odwrotną stronę.

Zamieszanie semantyczne pojawia się, gdy ludzie sugerują, że istnieje jakiś logiczny związek. Np. status Bitcoina jako pozbawionego filozoficznej wartości wewnętrznej wynika logicznie z, lub jest spowodowany, brakiem ekonomicznej wartości wewnętrznej.

Ponieważ ekonomiczna wartość wewnętrzna jest definiowana tylko przez i w granicach jednostki miary (w tym przypadku USD), nie może nam nic powiedzieć o innych jednostkach miary, takich jak złoto czy bitcoin. Jednak gdybyśmy używali złota lub bitcoina jako jednostki miary w innej tabeli, automatycznie zyskałyby one ekonomiczną wartość wewnętrzną, ponieważ byłyby jednostką miary. Jednostki miary wartości można porównać do jednostek SI, takich jak metr, gram czy kelwin. Chociaż istnieją inne jednostki dla tych właściwości fizycznych, definicje i właściwości tych konkretnych jednostek zakwalifikowały je w naukowych kategoriach do roli uniwersalnych standardów. Ostatecznie oczekujemy, że Bitcoin stanie się odpowiednikiem jednostki SI dla wartości.

Filozoficzna wartość wewnętrzna

Nie możesz dotknąć ani trzymać wartości, którą przypisujesz przyjacielowi lub członkowi rodziny, nawet jeśli możesz trzymać ich za rękę. To samo dotyczy złotej monety; możesz trzymać monetę, ale nie samą wartość. Nikt nigdy nie zaobserwował „wartości” jako bytu fizycznego. Nikt nie twierdził, że znalazł gdzieś „wartość” lub jakąś „wartość”. Być może wokół nas są rzeczy fizyczne, które cenimy, ale one same nie są wartością. Możemy, ale nie musimy, w danym momencie indywidualnie przypisywać im wartość. Na przykład możemy rozważać wartość wody, niezbędnej do podtrzymania życia. Jednak wartość, jaką przypisujemy wodzie, może się różnić w zależności od czasu i miejsca. Porównaj jej wartość w tych kontekstach:

  • W domu, gdzie kran dostarcza ogromne ilości czystej wody na żądanie (niewielka wartość w danym momencie?)
  • Podczas przeprawy przez pustynię lub ocean, w trakcie wielodniowej podróży (wysoka wartość przez większość czasu?)
  • Na środku jeziora słodkowodnego, z ryzykiem utonięcia (wartość ujemna?)

Dlatego, wobec braku dowodów fizycznych, musimy stwierdzić, że „wartość” nie istnieje jako ucieleśniony byt fizyczny.

Jeśli więc nie jest fizyczna, wartość musi istnieć wyłącznie w wirtualnym świecie idei, uczuć i opinii. Jako pojęcie wirtualne, ograniczamy nasz argument do ludzkiego umysłu i pomijamy koncepcję poczucia wartości u innych form życia, jeśli w ogóle istnieje.

Powyższe rozumowanie i ograniczenie prowadzi do obserwacji, że tylko ludzie nadają prawdziwym rzeczom fizycznym wartość. Wartość to myśl, idea lub opinia: coś wirtualnego. Dlatego wartość nie może być wewnętrzna dla żadnego obiektu fizycznego lub materiału, ponieważ „wewnętrzny” oznacza „należący do istotnej natury lub konstytucji rzeczy” (Merriam-Webster). Twoja myśl, idea lub opinia nie może być częścią istotnej natury obiektu fizycznego, bo gdyby tak było, co z odmiennymi myślami, ideami i opiniami innych ludzi? Gdybyśmy poddali obiekt obserwacji pod mikroskopem, niezależnie od poziomu powiększenia, nie zaobserwowalibyśmy nigdzie tych zsumowanych myśli, idei i opinii.

Gdyby obiekt fizyczny miał wartość wewnętrzną, jego wartość istniałaby niezależnie od istnienia jakiegokolwiek człowieka. Ale ponieważ wartość jest nadawana wyłącznie przez ludzi, prowadziłoby to do sprzeczności. Stąd „wartość wewnętrzna” jest wewnętrznie sprzeczna, to oksymoron.

Rozważmy teraz, czy człowiek lub stworzony przez człowieka, niefizyczny przedmiot może mieć wartość wewnętrzną. Może można powiedzieć, że człowiek ma wartość wewnętrzną, ponieważ przynajmniej jeden człowiek może nadać wartość: on sam. Ale co, jeśli czuje się samobójczo, czy to znaczy, że już siebie nie ceni, a więc nawet ludzie mogą nie mieć wartości wewnętrznej?

W przypadku stworzonych przez człowieka przedmiotów fizycznych (np. maszyny / sztuka) i niefizycznych (np. idee) wyobrażamy sobie przyszłość bez ludzi. W takim świecie nie pozostałaby żadna wartość w niczym stworzonym przez człowieka, ponieważ nie byłoby nikogo, kto mógłby ją nadać. Tak więc nawet przedmioty i idee stworzone przez ludzi nie mogą mieć wartości wewnętrznej.

Kiedy ludzie używają stwierdzenia „nie ma wartości wewnętrznej”, albo nie wiedzą, że nic nie ma wartości wewnętrznej, a więc to, co mówią, jest bez znaczenia, albo mają na myśli coś innego, na przykład: „Nie cenię tego”. To nie jest argument popierający, to po prostu wyrażenie ich opinii, ale ubrane w sposób, który ma sprawić, że twierdzenie zabrzmi mądrzej niż jest w rzeczywistości. W rzeczywistości ujawnia to, że osoba wypowiadająca to twierdzenie nie rozumie, czym jest wartość, wewnętrzna czy inna. Jest tu pewna ironia; to, że mogą to twierdzić, może wskazywać na jedną z podstawowych przyczyn, dla których nie cenią bitcoina – brakuje im podstawowej wiedzy o naturze wartości.

Inna rzecz, którą ludzie mogą mieć na myśli, mówiąc „bitcoin nie ma wartości wewnętrznej”, to „Nie sądzę, żeby bitcoin miał jakąkolwiek użyteczność”. Jest oczywiste, że to subiektywna opinia, a wielu innych się z nią nie zgadza, uważa, że bitcoin ma wiele zastosowań, korzysta z niego i może bezpośrednio wskazać wiele rozwijających się i rosnących przypadków użycia.

Wartość, wartość wewnętrzna, ekonomiczna i filozoficzna

Wartość i pieniądze nie są prawdziwymi rzeczami fizycznymi, są ideami, są wirtualne.

Bardziej szczegółowe wyjaśnienie motywacji i ścieżek rozwoju pieniądza przez człowieka znajdziesz w częściach 1-4 książki Broken Money autorstwa Lyn Alden. Następny akapit to bardzo ogólny metaopis tego, co się wydarzyło; nie twierdzimy, że tak właśnie było, ale raczej dlaczego tak się stało, patrząc z perspektywy czasu.

Ludzie szybko zorientowali się, że dzięki dobrowolnej wymianie obie strony transakcji mogą odnieść korzyść. Każda ze stron, z jakiegoś powodu, bardziej ceniła to, co druga była gotowa wymienić, niż to, co sama oferowała. Ostatecznie ta możliwość zysku skłoniła ludzi do innowacji związanej z wartością, która okazała się bardzo użyteczna. Jeśli powstałby społeczny konsensus, że pewne rzeczy fizyczne są powszechnie uznawane za wartościowe, to wymieniając je, moglibyśmy uzyskać więcej korzyści z większej liczby transakcji, przenosząc wartość między sobą w teraźniejszości, a może także w czasie. Jak wspomniano wyżej, niemal na pewno nie wymyśliliśmy tego w sposób przemyślany, ani w tym celu – raczej wyłoniło się to naturalnie z rynku jako konsekwencja chęci wymiany, a powyższa analiza ma wyjaśnić, dlaczego tak się stało. Ten pomysł na mierzenie i przekazywanie wartości nazywamy dziś pieniądzem.

Pieniądz dziś

Przez niemal całą historię ludzkości aż do 1971 roku ludzie byli zmuszeni używać fizycznych przedmiotów do „przenoszenia” wartości, co umożliwiało wymiany wartości niezbędne do rozwoju złożonych gospodarek. Następnie, w 1971 roku, gdy Richard Nixon zawiesił wymienialność dolara amerykańskiego na złoto, rozpoczęliśmy historycznie niemal wyjątkowy eksperyment, by sprawdzić, czy uda się zwirtualizować pieniądz, opierając go na czymś innym niż dobro fizyczne. Pojawił się pomysł, że może uda się przypisać wartość czemuś wirtualnemu, a to wirtualne coś samo w sobie było ideą, której nie można dotknąć ani fizycznie uchwycić – władza państwowa; to było oddzielenie pieniądza od rzeczy.

Różne kraje robiły to z mniejszym lub większym powodzeniem. Po bardziej udanej stronie, frank szwajcarski stracił 78% swojej wartości w latach 1956–2024, podczas gdy dolar amerykański stracił ponad 91% wartości w tym samym okresie (źródło: in2013dollars.com). Dla porównania, boliwar wenezuelski stracił ponad 99% wartości tylko w 2018 roku, a to było po utracie 90% wartości w 2017.

Różnica ta podkreśla również zależność od procesów politycznych przy budowaniu idei, na której opiera się pieniądz, a tym samym, jak bardzo ludzie są zależni od kompetencji państwa, w którym akurat żyją. Niestety, we wszystkich krajach procesy polityczne są nieprzewidywalne, co nie jest dobrym punktem wyjścia do podtrzymywania tak ważnego fundamentu naszych gospodarek. Co gorsza, procesy polityczne, napędzane przez ludzi, są nieuchronnie podatne na wpływ tego, co (w tej implementacji) mają podtrzymywać – pieniędzy. Tworzy to sprzężenie zwrotne, które w połączeniu z wrodzoną nieprzewidywalnością generuje niestabilność. Możliwość wpływania pieniędzy na procesy polityczne, które mają je podtrzymywać, tworzy też bardzo wypaczone bodźce dla rządów oraz innych politycznie lub finansowo wpływowych grup czy osób. Te bodźce prawdopodobnie powodowały, a na pewno przyczyniały się do ogólnego pogorszenia polityki i spadku postrzeganej sprawiedliwości systemu. Wielki Kryzys Finansowy z lat 2008–2009 i jego następstwa były symptomem tego upadku.

Państwo to organizacja w społeczeństwie, która próbuje utrzymać monopol na użycie siły i przemocy na określonym terytorium
Murray Rothbard

Pomimo wszystkich wad, przynajmniej to podparcie pieniądza jest tej samej natury co sam pieniądz – jest wirtualne – to idea – mianowicie wiara ludzi w władzę państwową (lub wartość, jaką ludzie przypisują unikaniu konsekwencji łamania prawa ustanowionego przez podmiot mający monopol na przemoc na danym terytorium). Ani państwa, ani władza państwowa nie są wewnętrzne dla rzeczywistości fizycznej. W braku ludzkiego umysłu nie istnieje coś takiego jak państwo czy władza państwowa. Nawet pieniądz papierowy, który stanowi dziś niewielką część istniejącego pieniądza, jest wyraźnie tylko żetonem idei – nikt naprawdę nie ceni samego papieru, a nie jest on bezpośrednio podparty żadnym fizycznym dobrem, które ktoś by cenił.

Pod koniec 2008 / na początku 2009 roku, w oparciu o odkrycia z dziedziny informatyki, pojawił się nowy pomysł, który wydaje się pokazywać, że możliwe jest posiadanie pieniądza wirtualnego bez polegania na procesach politycznych jako podstawie. Pieniądz, który nie różni się od swojej wartości; pieniądz, który nie ma innego zastosowania niż bycie pieniądzem; pieniądz, którego (wirtualne) istnienie wynika wyłącznie z faktu, że jest pieniądzem, i który przestałby istnieć, gdyby nim nie był. Pieniądz oparty na matematyce i fizyce, które są znacznie bardziej przewidywalne niż procesy polityczne. Co więcej, matematyka i fizyka pozostają niewzruszone przez sam pieniądz; nie ma sprzężenia zwrotnego od pieniądza do matematyki pól skończonych, pieniądz nie jest wyjątkiem od zasady zachowania energii. Ten pieniądz to esencja idei wartości, którą przypisujemy rzeczom fizycznym lub którą próbowaliśmy podtrzymać nieprzewidywalnymi procesami politycznymi; oddzielenie pieniądza od rzeczy i państwa.

Te pieniądze są całkowicie wirtualne, nie da się ich odróżnić od wartości, którą im przypisujemy, są oddzielone od wszystkiego, co realne, ale mają wystarczająco mocne zakotwiczenie w rzeczywistości fizycznej, aby były bezpieczne i rzadkie. Zakotwiczenie jest konieczne, aby mimo braku fizycznej obecności we wszechświecie, pieniądze mogły być ograniczone przez granice rzeczywistości fizycznej. Jest to wymóg, ponieważ bez tego pieniądze powstałyby w nieograniczonym środowisku, podczas gdy służą do przekazywania wartości w ograniczonym środowisku rzeczywistości fizycznej. Pieniądze muszą być ograniczone, aby odzwierciedlać ograniczenia samej natury.

Nowe zakotwiczenie w czasie i energii, które wynika z innowacji Satoshiego, można postrzegać jako zamiennik masy i czasoprzestrzeni, które były nieodłącznym elementem wcześniej używanych fizycznych przedmiotów, takich jak złote monety, które mogły znajdować się tylko w jednym miejscu w danym czasie i w ten sposób odzwierciedlały ograniczenia natury. Złoto działało jako kotwica, wiążąc tworzenie pieniędzy z fizycznym surowcem, co pomagało utrzymać ich wartość. Jednak bezpieczeństwo, koszty i niewygoda związane z koniecznością transportu tego złota od kupującego do sprzedającego na odległość okazały się zbyt duże, co doprowadziło do jego przechowywania w skarbcach i zastąpienia przez bankowe weksle. Bitcoin natomiast wiąże pieniądze z fizyczną energią w procesie tworzenia i zabezpieczenia, ale wartość jest przechowywana w sieci i może być przesyłana globalnie przy niskich kosztach, a fizyczne zabezpieczenia zastępuje szyfrowaniem.

To są nasze pieniądze, to są lub będą twoje pieniądze, a także twoich potomków. Te pieniądze to bitcoin.

Zdumiewające jest to, że wdrożenie tych idei – osadzonych w sieci i protokole Bitcoin – pozostało zasadniczo niezmienione od pierwszego wydania, a mimo to wykazuje wyjątkową, nieprzerwaną dostępność. W ten sposób Satoshi wydaje się doceniać znaczenie stabilnego projektu i niezawodnej realizacji, która od pierwszego dnia obejmuje wszystkie kluczowe funkcje (i właściwości, które je umożliwiają). W ten sposób Bitcoin przypomina rozwiązanie inżynierii oprogramowania czasu rzeczywistego, krytyczne dla bezpieczeństwa i przetestowane w warunkach skrajnych, takie jak system lotniczy, gdzie awaria wiąże się z poważnymi kosztami ludzkimi i utratą reputacji.

Bitcoin jest pierwszą formą pieniądza stworzoną przez ludzkość, która skutecznie działa w cyfrowym świecie, do którego szybko zmierzamy. Ma potencjał, by zastąpić typową, trwającą sto lat zmianę jednej światowej waluty rezerwowej na inną, którą obserwowaliśmy przez ostatnie tysiąclecie, i stać się jedyną walutą, jakiej będziemy potrzebować w przyszłości.

2.2 Bitcoin jest szkodliwy dla środowiska

  • Bitcoin był często krytykowany za zużywanie zbyt dużej ilości energii.
  • Już w 2017 roku Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) opublikowało na swojej stronie artykuł, w którym twierdziło, że 'do 2020 roku Bitcoin będzie zużywał więcej energii, niż świat jest w stanie wyprodukować'.
  • Jeszcze w 2021 roku BBC opublikowało artykuł Uniwersytetu Cambridge, w którym stwierdzono, że Bitcoin zużywa rocznie więcej energii elektrycznej niż cała Argentyna. Cytując Dawida Gerarda, autora książki "Attack of the 50 Foot Blockchain": „To oznacza, że zużycie energii przez Bitcoin, a co za tym idzie produkcja CO2, tylko się zwiększa. To bardzo źle, że cała ta energia jest dosłownie marnowana na loterię.”

2.2.0 Wprowadzenie

Często powtarzaną krytyką wobec Bitcoina jest to, że zużywa zbyt dużo energii i przez to jest szkodliwy dla środowiska. Trwa to od lat, co pokazują powyższe przykłady, więc czy Bitcoin rzeczywiście zużywa za dużo energii, czy może wręcz przeciwnie – może pomóc w przejściu na odnawialne źródła energii i wesprzeć firmy w realizacji ich zobowiązań ESG?

Pierwszym pytaniem, które należy rozważyć, jest to, jak można obiektywnie określić, czy coś takiego jak Bitcoin zużywa za dużo energii lub jest 'szkodliwe dla środowiska'? Jeśli jakaś centralna władza nie wierzy w wartość Bitcoina, to uzna każdą zużytą przez niego energię za zmarnowaną, ponieważ mogłaby zostać wykorzystana lepiej. Jeśli chętni uczestnicy dostarczają energię do działania sieci Bitcoin, to jaka centralna władza powinna decydować, czy wolno im to robić?

Zużycie energii przez Bitcoin pochodzi głównie z procesu wydobycia. Zamiast być problemem, ta cecha – powiązanie zasobów ze świata rzeczywistego z tworzeniem bloków, rozliczaniem transakcji i zabezpieczaniem sieci Bitcoin – jest jednym z kluczowych innowacji Bitcoina.

Sieć Bitcoin faktycznie zużywa znaczną ilość energii, ale to właśnie to zużycie sprawia, że sieć Bitcoin jest odporna i bezpieczna.

Czy więc Bitcoin zużywa za dużo energii?

Rozważając to pytanie, ważne jest, aby ocenić, do czego to porównujemy.

  1. Złoto jest alternatywnym, solidnym pieniądzem. Rozsądnym porównaniem jest więc zastanowienie się, ile energii zużywa się na poszukiwanie, wydobycie, przetwarzanie i przechowywanie złota, zwykle w jakimś skarbcu.
  2. System walut fiducjarnych obejmuje całą infrastrukturę bankową, oddziały, centra danych i biura.
  3. Jak to się ma do innych zastosowań energii?
  4. Jaką wartość Bitcoin daje światu w zamian za zużytą energię?
  5. Czy istnieje realna alternatywa dla Proof of Work (POW), która zapewniłaby niezbędne bezpieczeństwo zdecentralizowanego pieniądza o wiarygodnej, stałej podaży?
  6. W jaki sposób sieć Bitcoin mogłaby przynieść potencjalne korzyści innym branżom, na przykład poprzez wspieranie odnawialnych źródeł energii, ograniczanie emisji gazów cieplarnianych lub obniżanie kosztów energii dla niektórych zastosowań?

2.2.1 Złoto jako niezależny magazyn wartości

Zużycie energii przez przemysł wydobywczy złota nie jest tak łatwe do oszacowania jak w przypadku Bitcoina.

Rynek nie docenia ogromnego zużycia energii przez przemysł wydobywczy złota.
Steve St Angelo

Chociaż powyższy artykuł ma już kilka lat, zawarte w nim uwagi są nadal aktualne.

Czasy, gdy złoto można było znaleźć w dużych ilościach i łatwo dostępne, jak podczas gorączki złota w Kalifornii, dawno minęły. Podobnie jak proces proof-of-work w Bitcoinie staje się stopniowo trudniejszy, aby uzyskać ten sam efekt, tak górnik złota musi zwykle znaleźć i przesiać coraz większą ilość skał, aby wydobyć kilka uncji złota.

Postęp technologiczny pomagający w poszukiwaniu i wydobyciu złota został z czasem zrównoważony przez rosnącą trudność jego znalezienia, co zapewnia stosunkowo stały przyrost podaży złota, czyli inflację, na poziomie około 2% rocznie.

  1. Poszukiwania: 1-5 lat na zidentyfikowanie potencjalnych źródeł i wykonanie odwiertów próbnych.
  2. Wydobycie: Wydobywanie ton urobku i załadunek na duże ciężarówki.
  3. Transport: Te ciężarówki zużywają paliwa kopalne, zazwyczaj przejeżdżając kilka kilometrów na litr, a ich produkcja również wymaga energii.
  4. Mielenie: Po przybyciu ton rudy na miejsce, musi ona zostać rozdrobniona, a następnie jeszcze bardziej zmielona, aby uwolnić złoto.
  5. Wytapianie: Wytapianie wymaga podgrzania złota do wysokiej temperatury, aby usunąć zanieczyszczenia i dalej je oczyścić.
  6. Odlewanie: Złoto jest topione i formowane w sztabki poprzez wlewanie płynnego złota do form.
  7. Transport: Sztabki złota są następnie przewożone pod ścisłą ochroną.
  8. Przechowywanie: Sztabki złota są następnie przechowywane w skarbcach bankowych.

Wszystkie te procesy wymagają dużych ilości energii. Nie bylibyśmy w stanie wydobywać tyle złota, ile obecnie, bez ogromnego zużycia paliw kopalnych.

2.2.2 System bankowości fiducjarnej

Obecny system bankowości fiducjarnej nie jest bezpośrednim odpowiednikiem Bitcoina. Aby osiągnąć poziom ostatecznego rozliczenia, jaki oferuje Bitcoin, potrzebne są wielowarstwowe rozliczenia i współpraca banków na różnych poziomach – lokalnym, krajowym i międzynarodowym. Lightning oferuje również podobne możliwości rozliczeniowe jak obecny system kart płatniczych. Obliczenie zużycia energii przez ten system jest bardzo trudne, ale należałoby uwzględnić:

  • Infrastrukturę biurową wykorzystywaną przez banki na całym świecie
  • Centra danych obsługujące obecny system finansowy
  • Wszystkie oddziały detaliczne oferujące usługi finansowe
  • Globalną sieć bankomatów
  • Infrastrukturę dostawców kart (głównie Visa i Mastercard)

Oszacowanie ilości energii potrzebnej do utrzymania tej infrastruktury jest niezwykle trudne, ale Galaxy Digital Mining podjęło taką próbę w raporcie z maja 2021 roku.

Estimated Annual Energy Consumption (TWh/yr)
Szacowane roczne zużycie energii (TWh/rok). Źródło: Galaxy Digital.

Zużycie energii przez Bitcoin wypada korzystnie w porównaniu z tymi dwiema alternatywami.

Dolar amerykański stał się światową walutą rezerwową po przejęciu dominacji od funta brytyjskiego na początku XX wieku. Po ostatecznym zerwaniu powiązania z parytetem złota i utworzeniu petrodolara na początku lat 70., podstawą wartości USD stała się infrastruktura militarna, która zapewnia bezpieczeństwo tej waluty. Możliwość projekcji siły fizycznej stanowi fundament wartości USD, jednak finansowe i ludzkie koszty tego podejścia są trudne do oszacowania.

Przede wszystkim, Bitcoin i Visa to zasadniczo różne systemy. Bitcoin to kompletny, samowystarczalny system rozliczeń pieniężnych; transakcje Visa to niewiążące transakcje kredytowe, które opierają się na zewnętrznych systemach rozliczeniowych. Visa polega na ACH, Fedwire, SWIFT, globalnym systemie bankowości korespondencyjnej, Rezerwie Federalnej oraz, oczywiście, sile militarnej i dyplomatycznej rządu USA, aby zapewnić sprawne funkcjonowanie wszystkich powyższych elementów.
Nic Carter

2.2.3 Jak to się ma do innych zastosowań energii?

Bitcoin faktycznie zużywa znaczną ilość energii do zabezpieczenia sieci, ale jak to się ma do innych zastosowań energii?

Industrial and residential uses of electricity, a comparison.
Przemysłowe i domowe zużycie energii elektrycznej – porównanie. (Źródło: Uniwersytet w Cambridge)

Uniwersytet w Cambridge prowadzi na bieżąco aktualizowany raport dotyczący zużycia energii przez Bitcoin i podaje nam aktualne (2022) szacunki:

  • W odniesieniu do globalnego zużycia energii, obliczają udział Bitcoina na poziomie 0,28% (Całkowite globalne zużycie energii to 115 575 TWh)
  • W odniesieniu do globalnego zużycia energii elektrycznej, obliczają udział Bitcoina na poziomie 0,56% (Całkowite globalne zużycie energii elektrycznej to 22 315 TWh)

Jak widać, choć Bitcoin zużywa energię, jest to margines błędu w porównaniu do całkowitego zużycia energii, a można argumentować, że stworzenie i zabezpieczenie globalnej, otwartej waluty przynosi ludzkości większe korzyści niż, na przykład, zużywanie energii na suszenie ubrań czy wygodę posiadania urządzeń elektronicznych, takich jak telewizory, stale w trybie czuwania.

Jaką więc wartość świat uzyskuje z energii zużywanej przez Bitcoin?

2.2.4 Jakie są korzyści z tego zużycia energii przez Bitcoin?

Widzieliśmy już, jak zużycie energii przez Bitcoin wypada w porównaniu z innymi alternatywami finansowymi, takimi jak złoto czy obecny system fiat, ale co zyskujemy dzięki energii, którą zużywa bitcoin?

Transakcje Bitcoin są efektywne, ponieważ umożliwiają przesyłanie wartości na całym świecie niemal natychmiastowo, z ostatecznym rozliczeniem, co jest nieosiągalne dla innych systemów.

  • Gotówka umożliwia natychmiastowe i ostateczne rozliczenie transakcji, ale jest użyteczna tylko dla osób znajdujących się w bliskiej odległości od siebie.
  • Używanie kart kredytowych może sprawiać wrażenie natychmiastowego cyfrowego rozliczenia, ale w rzeczywistości jest to bardziej krótkoterminowa pożyczka, umożliwiona przez złożony zestaw podmiotów działających za kulisami, które obsługują każdą transakcję i z których każdy chce otrzymać niewielką prowizję za swoje usługi.

Dwa obszary, w których Bitcoin jest opisywany jako marnotrawny, to mechanizm konsensusu Proof of Work oraz rozproszony charakter księgi, gdzie każdy węzeł potencjalnie posiada pełną kopię księgi. Te kluczowe cechy umożliwiają Bitcoinowi bycie prawdziwie zdecentralizowaną formą pieniądza. Pozwalają każdemu węzłowi weryfikować poprawność każdej transakcji i wiążą rzeczywiste koszty energii z procesem tworzenia bloków. To właśnie umożliwia Bitcoinowi unikanie jakiejkolwiek centralnej władzy, która mogłaby arbitralnie zmieniać zasady, tworzyć nowe Bitcoiny, anulować transakcje lub dokonywać podwójnych wydatków, albo zostać wyłączona. Wymagania dotyczące zużycia energii sprawiają, że przejęcie łańcucha bloków Bitcoina jest mało prawdopodobne ze względu na ogromne koszty potrzebne do wyprodukowania wystarczającej liczby bloków w odpowiednim tempie, aby taki atak się powiódł. Zapewnia to „niepodrabialny koszt” ataku na Bitcoin, naśladując w ten sposób rzadkość złota w cyfrowym świecie.

2.2.5 Czy istnieje realna alternatywa dla POW i rozproszonej księgi, która zapewniłaby niezbędne bezpieczeństwo zdecentralizowanej walucie o stałej podaży?

Jeśli uważasz, że energia zużywana przez Bitcoin jest marnotrawiona, ale nadal widzisz korzyści z posiadania globalnej, zdecentralizowanej i otwartej formy pieniądza o stałej podaży, to jakie są alternatywy?

Model scentralizowany

Jedną z opcji byłoby stworzenie systemu opartego na centralnym serwerze (lub serwerach), który weryfikuje transakcje na bieżąco w stosunku do księgi. Dla zapewnienia skali i odporności, prawdopodobnie składałby się z rozproszonego zestawu serwerów, które koordynują działanie systemu i zarządzają emisją nowych monet. Pytanie brzmi: kto miałby zarządzać tymi serwerami i zapewniać przestrzeganie protokołu? Jak stwierdził Satoshi Nakamoto w 2009 roku:

Poprzednie próby stworzenia cyfrowej waluty obejmowały przykłady systemów wykorzystujących scentralizowane serwery, które zostały zamknięte przez władze. To doświadczenie wpłynęło na rozwój Bitcoina, aby uniknąć tych problemów.

Podstawowym problemem konwencjonalnej waluty jest zaufanie, którego wymaga, by działać. Bank centralny musi być godny zaufania, by nie dewaluować waluty, ale historia walut fiducjarnych jest pełna przypadków nadużycia tego zaufania.
Satoshi Nakamoto
Cyfrowa waluta banku centralnego

Wiele banków centralnych na świecie pracuje nad CBDC – alternatywą opartą na blockchainie dla obecnego systemu pieniądza. W niedawnym raporcie ponadpartyjnej Komisji Gospodarczej Izby Lordów (styczeń 2022) stwierdzono, że CBDC to „rozwiązanie szukające problemu”, które może potencjalnie umożliwić:

  • Usunięcie jakiejkolwiek prywatności anonimowych transakcji
  • Wymogi KYC dla wszystkich portfeli i transakcji
  • Niekonwencjonalną politykę pieniężną (taką jak daty ważności przechowywanych środków lub ograniczenia w użytkowaniu, na przykład limit na zakup alkoholu)
  • Ryzyka związane z cyberatakami

Zamiast osiągnąć zamierzony cel globalnej, otwartej formy pieniądza, CBDC jeszcze bardziej skoncentrowałyby władzę w rękach rządu i władz finansowych.

Proof of Stake

Alternatywną metodą zarządzania blockchainową formą pieniądza przy zachowaniu pewnego poziomu decentralizacji jest zastąpienie procesu POW mechanizmem Proof of Stake, czyli POS.

Ethereum, inna kryptowaluta, niedawno przeszła na POS i twierdzi, że uzyskana w ten sposób efektywność energetyczna czyni ją bardziej atrakcyjnym protokołem. Jak to działa?

W mechanizmie proof of stake uczestnicy, zwani „walidatorami”, blokują określone ilości kryptowaluty lub tokenów – czyli swój stake – w smart kontrakcie na blockchainie. W zamian otrzymują szansę na weryfikację nowych transakcji i zdobycie nagrody. Jeśli jednak nieprawidłowo zatwierdzą błędne lub fałszywe dane, mogą stracić część lub całość swojego stake jako karę.

Algorytm blockchain wybiera walidatorów do sprawdzania każdego nowego bloku danych na podstawie tego, ile kryptowaluty mają zablokowanej. Im więcej postawisz, tym większa szansa, że zostaniesz wybrany do pracy. Gdy dane zatwierdzone przez walidatora zostaną dodane do blockchaina, otrzymuje on nowo wygenerowaną kryptowalutę jako nagrodę.

Logicznie rzecz biorąc, przy tym podejściu osoby, które już mają największe zasoby zablokowane w systemie, będą wygrywać najwięcej okazji do walidacji nowych bloków i zdobywania nagród, co z czasem prowadzi do centralizacji. Będą też miały nieproporcjonalnie duży wpływ na kierunek rozwoju protokołu, co z kolei otwiera sieć na potencjalne ataki korupcyjne i zmiany protokołu na korzyść największych posiadaczy. Tworzenie pieniędzy „za darmo” przez udziałowców natychmiast i z korzyścią dla nich samych przypomina system walut fiducjarnych, w którym uprzywilejowani zyskują kosztem innych użytkowników. To jest sprzeczne z zasadami zdrowego pieniądza i sprawiedliwego podziału opartego na wysiłku, które reprezentuje Bitcoin.

2.2.6 Czy sposób, w jaki Bitcoin zużywa energię, może przynosić korzyści innym branżom?

Chociaż zarzuty dotyczące zużycia energii przez Bitcoin pojawiają się od momentu, gdy zaczął on osiągać skalę zauważalną dla osób z zewnątrz, ciekawszym i nowszym zjawiskiem jest to, jak unikalny sposób wykorzystania energii przez Bitcoin może faktycznie przynosić korzyści:

  • Wspieranie energii odnawialnej
  • Dostarczanie energii do odległych regionów
  • Reakcja na zapotrzebowanie sieci energetycznej
  • Recykling ciepła
  • Bankowość dla wykluczonych finansowo
  • Wykorzystanie energii z oceanów
  • Redukcja emisji metanu
  • Wykorzystanie energii odnawialnej
Wspieranie energii odnawialnej

Krajobraz wydobycia Bitcoina jest wysoce konkurencyjny, a górnicy są motywowani do optymalizacji swoich operacji i starannego zarządzania kosztami produkcji, z których największym składnikiem jest energia elektryczna. Dlatego górnicy nieustannie poszukują najtańszych źródeł energii elektrycznej, które często są powiązane z niewykorzystaną energią wodną, wiatrową lub słoneczną.

Energia wiatrowa i słoneczna mają swoje ograniczenia – produkcja z wiatru jest zmienna, a słońce nie zawsze świeci. Obiekty produkujące energię odnawialną są również często motywowane do dostarczania energii zgodnie z warunkami umów. Może to prowadzić do niedopasowania podaży i popytu, które trzeba rozwiązać.

Górnicy Bitcoin mogą instalować się wszędzie, w tym współdzielić lokalizację w pobliżu odnawialnych źródeł energii, oferując elastyczne obciążenie, które może działać w harmonii z wzorcami podaży i popytu. Ta zdolność do dynamicznego dostosowywania zużycia energii w okresach nadwyżki podaży i/lub niskiego popytu rynkowego może stanowić dodatkową zachętę do rozbudowy nowych mocy wytwórczych. Może to poprawić opłacalność odnawialnych źródeł energii. Przykładowo, niedawny raport stwierdził, że 

„najnowszy plan rządu Wielkiej Brytanii, aby skrócić średni czas oczekiwania na podłączenie projektów do sieci z 5 lat do zaledwie 6 miesięcy, może dobrze wróżyć szybszemu uruchamianiu farm wiatrowych.” Wyobraź sobie, gdyby wszystkie te farmy wiatrowe mogły kopać Bitcoina, czekając na podłączenie.

Reakcja na zapotrzebowanie

Oprócz bycia odbiorcą energii ostatniej szansy, gdy popyt jest niski, górnicy Bitcoin mają możliwość pełnienia roli elastycznego odbiorcy poprzez udział w programach reakcji na zapotrzebowanie, które pomagają zrównoważyć sieci energetyczne. Jest to możliwe dzięki temu, że operacje wydobywcze można w każdej chwili przerwać, aby oddać energię z powrotem do sieci, gdy zapotrzebowanie przekracza dostępną podaż w godzinach szczytu. W normalnych lub niskich godzinach zużycia producent energii potrzebuje gotowego odbiorcy na każdy wyprodukowany wat, aby zminimalizować straty i zmaksymalizować zwrot z inwestycji. Eksponencjalny wzrost wydobycia Bitcoina nagradzałby producentów energii za ich inwestycje, a także pomagałby w bilansowaniu obciążenia w szczytowych momentach produkcji przez cały czas.

Redukcja metanu

Metan to gaz cieplarniany emitowany z różnych źródeł, takich jak kopalnie węgla, wysypiska śmieci oraz procesy przemysłowe, np. wydobycie ropy i gazu. Dużą uwagę poświęca się temu, jak można ograniczyć emisje metanu, ponieważ według Programu Środowiskowego ONZ jest on około 80 razy silniejszym gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla.

Jak więc może pomóc wydobycie Bitcoina? Firmy specjalizujące się w budowie modułowych centrów danych zasilanych uwięzionym gazem ziemnym współpracują obecnie z firmami naftowymi i gazowymi, aby przekształcać spalany gaz w energię elektryczną do wydobycia Bitcoina. To zmniejsza emisje i tworzy dodatkowe źródło przychodu z energii, która w innym wypadku zostałaby zmarnowana.

Wysypiska śmieci są również znaczącym źródłem emisji metanu, a inne startupy koncentrują się na wydobyciu Bitcoina na miejskich wysypiskach w USA, co pozwala operatorom wysypisk przekształcać emisje metanu w użyteczną energię elektryczną, zmniejszając wpływ ich działalności na środowisko.

Dostarczanie energii do odległych regionów

Szacuje się, że około 770 milionów ludzi na świecie nie ma dostępu do energii elektrycznej, z czego większość mieszka w Afryce Subsaharyjskiej. Brak infrastruktury jest jedną z głównych przyczyn tego stanu, co tworzy potrzebę mikro-sieci opartych na lokalnych odnawialnych źródłach energii. Wiele z tych mikro-sieci jest początkowo finansowanych przez organizacje charytatywne i ma trudności z utrzymaniem rentowności. Górnicy Bitcoin mogą współdzielić lokalizację w tych mikro-sieciach i pozwolić operatorom na monetyzację energii, która w innym przypadku zostałaby zmarnowana z powodu niedopasowania podaży i popytu. To z kolei zapewnia mieszkańcom bardziej stabilny i tańszy prąd, zwiększając współczynnik użytecznego obciążenia lokalnej sieci i obniżając koszty. Firma wydobywająca Bitcoina ma również większą szansę na uzyskanie kredytów na rozwój, ponieważ stanowi natychmiastowe źródło przychodu dla projektu.

Bankowość dla wykluczonych

Możliwość świadczenia usług finansowych dla prawie 1,4 miliarda ludzi, którzy nie mają dostępu do usług finansowych, jest możliwa dzięki rozszerzaniu zasięgu sieci Bitcoin i Lightning. Wydobycie może umożliwić dostęp do Bitcoina bez KYC. Chociaż nie jest to bezpośredni rezultat zużycia energii przez sieć Bitcoin, jej adopcja w odległych regionach, jak opisano powyżej, może pomóc w dostarczaniu usług finansowych tym, którzy w innym przypadku nie mieliby do nich dostępu.

Recykling ciepła

Wydobycie Bitcoina wprowadza falę innowacji, wykorzystując ciepło z kopania do zasilania nowoczesnych systemów chłodzenia, izolacji termicznej oraz ogrzewania domów, basenów i szklarni. Wydobycie Bitcoina generuje znaczną ilość ciepła. To ciepło można wykorzystać do ogrzewania domów, budynków, szklarni i basenów.

Wykorzystanie energii z oceanów

Konwersja energii cieplnej oceanów (OTEC) to pomysł znany od dekad, z prototypami wykorzystującymi różnice temperatur między ciepłą powierzchnią tropikalnych wód a zimną wodą głębinową do wytwarzania energii. Bitcoin, dzięki swoim unikalnym właściwościom, ma potencjał umożliwić przejście od prototypu do działającej elektrowni.

Wykorzystanie odnawialnych źródeł energii

Kolejnym zarzutem wobec Bitcoina jest zużycie energii, a co za tym idzie – wpływ sieci na klimat. Bitcoin może wyznaczać kierunek, korzystając z opisanych powyżej metod, aby większość swoich potrzeb energetycznych zaspokajać ze źródeł odnawialnych. W rzeczywistości badanie z 2021 roku wykazało, że samo wykorzystanie potencjalnego gazu odpadowego w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie wystarczyłoby do zasilenia całej sieci Bitcoin.

Daniel Batten, dyrektor zarządzający firmy inwestycyjnej ekosystemu Bitcoin CH4 Capital i autor The Bitcoin ESG Forecast, napisał w notatce ze stycznia 2024 roku, że branża wydobycia Bitcoina jest jedyną dużą globalną branżą zasilaną głównie energią odnawialną.

Według Battena branża wydobycia Bitcoina korzysta z bardziej zrównoważonych źródeł energii niż kiedykolwiek wcześniej, a udział „zrównoważonego wydobycia” osiągnął rekordowy poziom 54,5% w 2023 roku.

Źródła
  1. Ponad 60 statystyk dotyczących energii i wydobycia Bitcoina
  2. Rola Bitcoina w imperatywie ESG KPMG
  3. Jak Bitcoin może uwolnić energię oceanów dla 1 miliarda ludzi
  4. Bitcoin a ESG: Nowa rola Bitcoina w zrównoważonym inwestowaniu
  5. Podsumowanie brytyjskiej energetyki wiatrowej offshore 2023 i prognozy na 2024
  6. Co Bloomberg myli w kwestii śladu klimatycznego Bitcoina

2.3 Bitcoin jest zbyt wolny, aby być globalną walutą

Wizjonerzy widzą przyszłość pracowników pracujących zdalnie, interaktywnych bibliotek i multimedialnych sal lekcyjnych. Mówią o elektronicznych zebraniach miejskich i wirtualnych społecznościach... Prawda jest taka, że żadna baza danych online nie zastąpi twojej codziennej gazety, żaden CD-ROM nie zastąpi kompetentnego nauczyciela i żadna sieć komputerowa nie zmieni sposobu działania rządu.
Clifford Stroll

17 lat później Newsweek zakończył wydawanie drukowane i stał się dostępny wyłącznie online. Wyobraź sobie, że żyjesz w 1974 roku, kiedy po raz pierwszy stworzono Transmission Control Protocol (TCP).

Nikt nie przewidział smartfona, z wszystkimi jego aplikacjami, trzymanego w dłoni. Nikt nie przewidział systemu nawigacji satelitarnej w twoim samochodzie.

Internet nie pojawił się nagle, lecz stopniowo jako ewolucja protokołów i warstw. Te ewolucje opierały się na TCP, ale głównie go nie zmieniały.

Patrząc na przejście do przyszłych platform komunikacyjnych, widzę, że piękno protokołów internetowych polega na oddzieleniu warstw pomiędzy usługą a technologią.
Michael K Powell

Porównaj ewolucję Bitcoina z ewolucją internetu

TCP był konieczny, ale niewystarczający dla powstania wszystkiego innego w internecie. Ewolucja Bitcoina wydaje się podążać podobną ścieżką. Otwarte systemy wydają się być bardziej odporne i skuteczne, gdy są rozwijane warstwowo, chociaż może upłynąć dużo czasu między położeniem początkowych fundamentów a powszechną adopcją. Rozwiązania typu „wszystko w jednym” nie wydają się być tak skuteczne w otwartych systemach, jak te budowane warstwowo na protokołach. Tak jak nikt nie musiał przebudowywać internetu, bo nie można było przesyłać filmów przez TCP, tak prawdopodobnie będzie z Bitcoinem.

Już teraz istnieje wiele protokołów warstwy 2 działających na Bitcoinie, a na nich działa wiele aplikacji (zobacz sekcję 201.4 po więcej szczegółów na ten temat).

Zamiast skupiać się na tym, czego bitcoin i sieć Bitcoin nie potrafią dziś zrobić, pomyśl o tym, co już dziś jest możliwe, i porównaj to z tym, co było możliwe 10 lat temu. Wykonaj to ćwiczenie z internetem z lat 1985–1995, a następnie zobacz, jak bardzo internet przyspieszył przez kolejne 30 lat i jakie aplikacje stały się możliwe. Wykorzystaj tę wiedzę, aby wyobrazić sobie, jak Bitcoin może wyglądać za kolejne 10 lat, albo nawet 30, jeśli twoja wyobraźnia sięga tak daleko.

Porównaj Bitcoina z istniejącym globalnym systemem pieniężnym

Główne twierdzenie, że Bitcoin jest zbyt wolny, by być globalnym pieniądzem, jest prawdopodobnie prawdziwe, jeśli ograniczymy się do podstawowej warstwy Bitcoina. Prawdą jest też, że podstawowa warstwa naszych obecnych systemów pieniężnych jest zbyt wolna, by być globalnym pieniądzem, jeśli podobne ograniczenie oznaczałoby brak infrastruktury płatniczej budowanej przez prywatne banki i usługi płatnicze, takie jak Visa i Mastercard. Nasz obecny system jest zbudowany warstwowo, więc możemy oczekiwać, że przyszłość będzie wyglądać podobnie. Niektóre kompromisy projektowe, takie jak między zaufaniem, szybkością a kosztem, mogą się przenosić między systemami dostarczającymi te same rozwiązania, choć są one zbudowane do przesyłania różnych tokenów wartości.

Niektóre z istniejących warstw 2 na Bitcoinie bezpośrednio rozwiązują problem szybkości, na przykład Liquid i Lightning Network (zobacz sekcję 201.4 po więcej szczegółów). Liquid jest szybszy i tańszy niż blockchain Bitcoina, a Lightning Network jest jeszcze szybszy i tańszy niż Liquid. Rozwój wielu warstw 2, każdej z innymi kompromisami, jest czymś oczekiwanym i zdrowym.

Prawdopodobnie pojawi się więcej warstw 2 i 3 oraz eksplozja aplikacji korzystających z nich, tak jak to miało miejsce podczas ewolucji internetu.

Motywacja

Gdy pojawia się ta krytyka, warto zastanowić się, czy krytyk nie ma innych motywacji. Na przykład, czy nie ma nowego lub innego projektu blockchain? Może to być analogiczne do próby sprzedaży lepszego Transmission Control Protocol.

Dylemat skalowalności, czyli Blockchain Trilemma, został po raz pierwszy przedstawiony przez Vitalika Buterina w 2017 roku. Mówi on, że w projektowaniu blockchaina zawsze istnieje kompromis między decentralizacją, bezpieczeństwem a skalowalnością. Każdy, kto podnosi zarzut, że Bitcoin jest zbyt wolny i że ma szybsze rozwiązanie w blockchainie warstwy 1, poświęca część bezpieczeństwa lub decentralizacji, aby to osiągnąć. Taki kompromis może mieć sens dla blockchaina zaprojektowanego do innych celów, ale dla globalnego pieniądza kolejność priorytetów musi być następująca:

  • Decentralizacja
    • Umożliwia usunięcie zaufanych pośredników
  • Bezpieczeństwo
    • Powstrzymuje złych aktorów przed manipulowaniem transakcjami lub księgą
  • Skalowalność
    • Pozwala systemowi skalować się ekonomicznie pod względem liczby użytkowników i szybkości

Pierwsze dwie cechy tworzą środowisko dla emisji bez twórców, płatności bez pośredników i przechowywania bez zarządców.

Bitcoin dokonuje właściwego wyboru spośród trzech cech projektowych blockchaina, biorąc pod uwagę, że jego docelowym zastosowaniem jest globalny pieniądz, a kompromisy w zakresie skalowalności i szybkości łagodzi poprzez warstwy.

Satoshi odkrył, jak chronić integralność cyfrowego pieniądza bez zaufanych pośredników – nie są potrzebni twórcy, pośrednicy ani zarządcy.
Resistance Money, 2024, Bailey, Retter, Warmke

2.4 W Bitcoinie nie ma żadnych innowacji.

Stworzenie tysiąca lasów kryje się w jednym żołędziu.
Ralph Waldo Emerson

Krytycy często próbują twierdzić, że Bitcoin to „stara” lub „martwa” technologia, ponieważ nie zmienia protokołu warstwy bazowej tak często jak konkurencyjne blockchainy. To twierdzenie ignoruje zarówno powody, dla których zmiany w Bitcoinie są wprowadzane powoli, jak i ilość innowacji, które mają miejsce w celu skalowania sieci na wyższych warstwach, takich jak Lightning Network. Pomija również fakt, że wiele naszych najbardziej elastycznych i trwałych technologii także nie rozwija się szybko na warstwie bazowej.

Na przykład, nie ma już innowacji w protokole Transmission Control Protocol (TCP), który stanowi podstawę internetu. TCP został stworzony w 1974 roku. Ostatnia aktualizacja TCP miała miejsce w 1982 roku. Robi to, co powinien. Nie jest doskonały i toczą się dyskusje, czy powinniśmy zaktualizować IPv4, aby wspierać przyszły rozwój internetu. Jednak stwierdzenie, że od 1982 roku nie było żadnych innowacji w internecie, byłoby niezwykłym twierdzeniem. Cała ta innowacja miała miejsce „na” TCP, a nie „w” nim.

Zdecydowana większość innowacji, które się pojawiają, nie dzieje się „w” Bitcoinie, lecz „na” Bitcoinie. Pewnego dnia prawdopodobnie nie będzie już żadnych innowacji „w” Bitcoinie — i to powinno być celem, a nie krytyką, ponieważ będzie to odzwierciedleniem tego, jak fundamentalny stał się w wspieraniu globalnej gospodarki, zapewniając fundamenty dla globalnych, neutralnych i pozbawionych zezwoleń solidnych pieniędzy. Pieniędzy, które są solidne zarówno w sensie ekonomicznym — dzięki stałej podaży i niezmiennemu rejestrowi — jak i w sensie technologicznym, ponieważ nie ulegają zmianom, a to, co działa, miało lata nieprzerwanego działania. Bitcoin już osiągnął 100% dostępności przez ostatnie 10 lat.

Jednak byłby to powód do niepokoju, gdyby nie pojawiały się żadne innowacje „na” Bitcoinie. Przyjrzyjmy się temu na przestrzeni ostatnich 10 lat:

„W” Bitcoinie

Segregated Witness (SegWit) został wdrożony w 2017 roku, aby chronić przed modyfikowalnością transakcji i zwiększyć pojemność bloków. SegWit był także niezbędnym krokiem do efektywnego działania Lightning Network i niektórych sidechainów.

Taproot został wdrożony w 2021 roku, aby umożliwić grupowanie i weryfikację wielu podpisów poprzez wprowadzenie podpisów Schnorra, wprowadzenie języka skryptowego pozwalającego na bardziej złożone funkcje oraz zwiększenie prywatności i odporności na cenzurę transakcji.

„Na” Bitcoinie

Liquid Sidechain

Sidechain Liquid został wdrożony w 2018 roku. Liquid, podobnie jak inne sidechainy, to osobny rejestr blockchain, który jest powiązany z głównym blockchainem Bitcoina według z góry określonych zasad. Zasady te są na tyle elastyczne, że pozwalają Liquid rozwijać się i wprowadzać ulepszenia projektowe oraz skalowalności z czasem. Jednak powiązanie z blockchainem Bitcoina zapewnia, że całkowita podaż bitcoina na poziomie 21 milionów jest spójna na obu łańcuchach.

Aktywo w Liquid, L-BTC, jest powiązane dwukierunkowo z bitcoinem na głównym łańcuchu. Istnieją kompromisy dotyczące kosztów, szybkości, prywatności i bezpieczeństwa, które sprawiają, że L-BTC jest idealny do niektórych zastosowań. Koszty, szybkość i prywatność są poprawione w przypadku L-BTC, kosztem zaufania do organizacji tworzących Liquid Federation, które wspólnie kontrolują proces multisig 11 z 15 do wpłacania i wypłacania L-BTC na bitcoina i odwrotnie.

Lightning Network

Lightning Network został wdrożony w 2018 roku. Lightning został zaprojektowany jako sieć płatności peer-to-peer w formie grafu węzłów połączonych kanałami; nie jest to blockchain. Bitcoin jest blokowany przez operatora węzła na głównym blockchainie, aby udostępnić go do użycia w Lightning Network, co zapewnia, że używany jest tylko „prawdziwy” bitcoin. Węzły mogą następnie otwierać kanały płynnościowe za pomocą multisig smart kontraktów między sobą. Płatności znajdują trasy przez sieć od źródła do celu, optymalizując koszty przy założeniu, że wystarczająca płynność istnieje w odpowiednim kierunku między każdym krokiem węzła na trasie. Lightning Network znacząco poprawia koszty, szybkość i prywatność kosztem utraty bezpieczeństwa (lub zwiększenia wymaganego zaufania) oraz wzrostu złożoności. Jednak jest przeznaczony do płatności o dużej liczbie i niskiej wartości na co dzień, więc jest to bardzo rozsądny kompromis dla milionów codziennych transakcji (źródło: River, 2023).

Chaumian eCash Mints

Fediminty można traktować jako lightning network ograniczoną do danej społeczności. Są zaprojektowane tak, aby wykorzystywać zaufanie istniejące w określonych społecznościach (np. rodziny, wioski, grupy przyjaciół) w zamian za uproszczenie złożoności i zwiększenie prywatności użytkowników. To modułowe, otwartoźródłowe protokoły do przechowywania i przesyłania bitcoina w kontekście społecznościowym. Są interoperacyjne z samą Lightning Network.

Cashu to token na okaziciela, który można przechowywać na urządzeniu, takim jak telefon komórkowy; projekt ma na celu odtworzenie zalet fizycznej gotówki w formie cyfrowej. Cashu to przykład Chaumian eCash zbudowanego na Bitcoinie, który zwiększa prywatność i odporność na cenzurę oraz zmniejsza złożoność w zamian za zaufanie do używanej mennicy eCash. Mennice Cashu wydają tokeny eCash reprezentujące bitcoina, które mogą być wydawane przez użytkowników bez ujawniania ich tożsamości. Cashu jest interoperacyjny z Lightning Network.

Prawdopodobnie w przyszłości powstanie wiele kolejnych aplikacji warstwy 2, a na każdej z nich kolejne aplikacje warstwy 3.

Jako przykład niesamowitej liczby aplikacji budowanych na Lightning Network, poniżej znajduje się fragment z raportu badawczego Lightning Network przygotowanego przez River.

The Lightning Network Industry Market Map 2023

2.5 Czy rządy zakażą Bitcoina?

„Kryptowaluty albo nie działają, w takim przypadku inwestorzy tracą dużo pieniędzy, albo być może osiągają swoje cele i wypierają dolara amerykańskiego lub zakłócają jego pozycję jako praktycznie jedynej waluty rezerwowej na świecie”.
Brad Sherman

2.5.0 Wprowadzenie

Spośród wszystkich argumentów przeciwko adopcji Bitcoina, być może najczęściej spotykanym, jaki usłyszy edukator, jest możliwość wprowadzenia przez rząd ograniczeń w korzystaniu z Bitcoina lub nawet całkowitego zakazu.

To nie jest szalona sugestia. Nawet jeśli studiowałeś Bitcoina przez jakiś czas i jesteś przekonany o jego potencjale do pozytywnego wpływu na gospodarki i społeczeństwa, nadal brzmi to fantastycznie, że rządy i regulatorzy po prostu usiądą z założonymi rękami i pozwolą, by nowy system pieniężny, poza kontrolą polityczną, zdobył przyczółek w gospodarce bez jakiejkolwiek próby ograniczenia go. Zwłaszcza jeśli ta nowa forma pieniądza jest postrzegana jako zagrożenie dla istniejącej waluty fiducjarnej lub szerzej – dla systemu bankowego.

Kontrola nad podażą pieniądza jest w wielu aspektach najwyższą władzą polityczną. To najważniejszy mechanizm, jaki posiada państwo, by kontrolować zarówno swoją gospodarkę krajową, jak i sposób, w jaki zewnętrzni aktorzy z nią handlują. Ta kontrola umożliwia rządowi monitorowanie przepływu pieniędzy przez tradycyjny system bankowy oraz pozwala na wprowadzanie regulacji ograniczających przepływ kapitału, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz granic kraju.

Co jeszcze ważniejsze, kontrola nad pieniądzem pozwala rządom tworzyć nowy pieniądz w celu pokrycia deficytów budżetowych. Dzięki temu rządy mogą zwiększać wydatki znacznie powyżej poziomu, na jaki pozwalałyby wpływy z podatków i pożyczki rynkowe. To główny powód, dla którego porzucono standard złota.

Jednakże ten wzrost nowej emisji pieniądza na potrzeby wydatków rządowych, bez dyscypliny fiskalnej, jaką narzucałoby powiązanie waluty państwowej z twardym aktywem, takim jak złoto, w praktyce prowadzi do dewaluacji wartości waluty.

Nie tylko niektórzy politycy mają obawy wobec Bitcoina. Niektórzy bankierzy również go nie lubią.

Bitcoin sam w sobie to przereklamowane oszustwo. To jak zwierzątko domowe – kamień.
Jamie Dimon

Jeśli odłożymy na bok ironię, że dyrektor generalny największego amerykańskiego banku pod względem aktywów (który zapłacił już prawie 39 miliardów dolarów kar za naruszenia regulacyjne) oskarża sieć Bitcoin o bycie oszustwem, można zrozumieć, dlaczego Jamie Dimon ma obawy. Być może dostrzega zagrożenie, jakie alternatywna forma pieniądza spoza obecnego systemu stanowi dla jego uprzywilejowanego biznesu tradycyjnej bankowości i kluczowej roli w emisji nowego pieniądza fiducjarnego.

2.5.1 Czy rządy mogą powstrzymać alternatywny pieniądz?

Nie wierzę, że kiedykolwiek będziemy mieli dobry pieniądz, dopóki nie odbierzemy go rządowi, to znaczy, nie możemy go odebrać rządowi siłą, wszystko, co możemy zrobić, to w jakiś sprytny, okrężny sposób wprowadzić coś, czego nie będą mogli powstrzymać.
Friedrich A. Hayek

Taką opinię wyraził laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, Friedrich Hayek, w latach 80., na długo przed powstaniem Bitcoina. Hayek zauważył, że polityczna kontrola nad systemem monetarnym jest tak głęboko zakorzeniona, że aby coś mogło ją podważyć, ta idea musi być tak silna, że atakowanie jej jest zasadniczo bezcelowe.

Czy zatem Bitcoin jest tą ideą monetarną, której czas właśnie nadszedł?

Bitcoin jest tak potężną ideą, ponieważ jest otwartą siecią i protokołem, który jest neutralny, bez granic, nie wymaga zezwoleń i jest zdecentralizowany. W swojej istocie Bitcoin to po prostu matematyka i oprogramowanie open-source. Dlatego nie można nim manipulować ani go oszukać, ani nie daje żadnej przewagi jednemu użytkownikowi nad drugim. Co najważniejsze, Bitcoin, podobnie jak matematyka i oprogramowanie, nie ma centralnej władzy, którą można by naciskać, zmuszać lub zatrzymać.
Darren Freemantle

2.5.2 Jak obecnie wygląda sytuacja Bitcoina w oczach regulatorów?

W chwili pisania tego tekstu Bitcoin uzyskał pewną formę akceptacji regulacyjnej na obu największych rynkach kapitałowych świata – w USA i Unii Europejskiej (UE). Dzieje się tak pomimo tego, że niektórzy prominentni politycy wyrażają antybitcoinowe opinie, często oparte na nieaktualnych lub nieprawdziwych danych.

Na szczęście Bitcoin ma również wielu zwolenników wśród klasy politycznej, takich jak senator Cynthia Lumis w Stanach Zjednoczonych. Stanowi to istotną przeciwwagę dla negatywnej retoryki.

Argumenty przeciwko oprogramowaniu do samodzielnej kontroli [dla Bitcoina] zagrażają fundamentalnym prawom własności, które są podstawą bycia Amerykaninem. Będę walczyć o wasze prawo do trzymania własnych kluczy i uruchamiania własnego węzła.
Cynthia Lumis

W styczniu 2024 roku Bitcoin osiągnął kluczowy kamień milowy w regulacjach. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wydała zgodę na to, by fundusze ETF mogły posiadać Bitcoina i być oferowane inwestorom detalicznym. ETF-y okazały się ogromnym sukcesem, przyciągając dziesiątki miliardów euro w chwili pisania tego tekstu i wprowadzając nową grupę inwestorów do Bitcoina.

UE poszła o krok dalej i opracowała rozporządzenie MiCA (Market in Crypto Assets), które ma na celu zapewnienie ram i jasności regulacyjnej dla branży oraz inwestorów.

Jak dotąd nie widać oznak zakazu w USA ani w UE.

2.5.3 Jeśli Bitcoin stanie się potężniejszy, czy pojawią się nowe wezwania do jego ograniczenia?

Niemal na pewno. W miarę jak Bitcoin będzie coraz bardziej akceptowany przez tradycyjne rynki, możemy zobaczyć, jak przyciąga duże pule kapitału z innych klas aktywów, takich jak akcje, obligacje, nieruchomości czy waluty fiducjarne.

Jeśli tak się stanie, może to przestraszyć polityków i regulatorów. Ale co mogliby zrobić?

Czy państwo narodowe mogłoby skutecznie zaatakować sieć Bitcoin?

Udany atak na sieć Bitcoin wymagałby przejęcia kontroli nad większością mocy wydobywczej sieci (tzw. atak 51%) i utrzymania tej kontroli. Jeśli by się to udało, atakujący mógłby teoretycznie dodawać fałszywe wpisy (bloki) do księgi Bitcoina. Spowodowałoby to załamanie wartości sieci, ponieważ stałoby się oczywiste, że sieć nie jest już bezpieczna.

Bitcoin to największa sieć komputerowa na świecie pod względem mocy obliczeniowej i ta moc rośnie z roku na rok od momentu powstania. Dlatego zdobycie „51% kontroli” nad siecią prawdopodobnie kosztowałoby dziesiątki miliardów euro na sprzęt i energię, a koszt ten rośnie wraz z rozwojem sieci. Pomijając już wyzwania związane z pozyskaniem odpowiedniej ilości sprzętu wydobywczego, by przeprowadzić i utrzymać atak, który zakłóciłby sieć. Może to wymagać niemal 100% produkcji sprzętu przez wiele lat, przy otwartej konkurencji na rynku tego typu urządzeń. W tym czasie istniejąca sieć prawdopodobnie zorientowałaby się, że ktoś buduje takie możliwości i podjęłaby działania obronne, np. zmieniając algorytm Proof-of-Work, by unieważnić sprzęt atakującego.

Kolejnym problemem dla atakującego jest utrzymanie kontroli po jej zdobyciu. Oprogramowanie Bitcoina jest open-source i rozproszone na tysiącach węzłów na całym świecie, których zadaniem jest weryfikacja sieci.

Prawdopodobnie, gdy stanie się oczywiste, że sieć jest atakowana, deweloperzy Bitcoina dokonają „hard forka” oprogramowania, tak by księga została „odcięta” od momentu, w którym atakujący wygenerował fałszywe wpisy. Większość węzłów wdroży wtedy nową wersję oprogramowania, a wysiłki atakującego zostaną zignorowane.

Andreas Antonopoulos - 51% Bitcoin Attack
Bardziej żartobliwy opis możliwości ataku 51% sponsorowanego przez państwo według Andreasa Antonopoulosa.
Czy samodzielne przechowywanie Bitcoina i transakcje peer-to-peer mogą zostać zakazane?

Taka forma ataku na Bitcoina jest bardziej prawdopodobna na poziomie poszczególnych państw. Niektóre kraje wprowadziły zakazy przechowywania Bitcoina w samodzielnej kontroli oraz dokonywania transakcji, jak Chiny czy Nigeria. Chociaż Nigeria ostatnio złagodziła swoje stanowisko, korzystanie z Bitcoina peer-to-peer prawie nie ucierpiało wskutek zakazu i pozostało powszechne. Powinniśmy spodziewać się, że więcej krajów uchwali podobne przepisy, zwłaszcza tam, gdzie rząd jest bardziej autorytarny lub lokalna waluta jest szczególnie słaba.

Czy zakaz samodzielnej kontroli Bitcoina jest wykonalny?

Aby przechowywać Bitcoina w samodzielnej kontroli i dokonywać transakcji, lokalny portfel musi znać parę kluczy publiczny/prywatny. To po prostu fragmenty tekstu, które przekładają się na liczbę używaną do szyfrowania transakcji.

Dlatego zakaz samodzielnej kontroli Bitcoina przez rząd jest równoznaczny z zakazem posiadania wiedzy o liczbie i przekazywania tej wiedzy komuś innemu.

Żadna liberalna demokracja nigdy wcześniej nie próbowała czegoś takiego.

Czy niektóre rządy i tak spróbują tego zakazać?

Tak, i powinniśmy się tego spodziewać. Niektóre rządy będą próbowały wprowadzić zakaz, nawet jeśli nie będzie on skuteczny. Co ciekawe, niektóre kraje zrobią dokładnie odwrotnie i przyjmą Bitcoina, jak Salwador, lub przynajmniej poczekają, by zobaczyć, czy mogą uzyskać przewagę gospodarczą, pozwalając Bitcoinowi rozwijać się na swoim terytorium.

Ciekawym przykładem jest sytuacja po zakazie wydobycia Bitcoina w Chinach w 2021 roku (patrz wykres poniżej). Po początkowym gwałtownym spadku całkowitej mocy sieci (hash rate), gdy górnicy uciekli z Chin, ogólna moc sieci znacząco odbiła w kolejnych miesiącach, gdy działalność wydobywcza przeniosła się do innych miejsc, takich jak USA.

Ponieważ niektóre państwa prawdopodobnie skorzystają na umożliwieniu rozwoju Bitcoina, powszechny, międzynarodowo skoordynowany zakaz Bitcoina jest mało prawdopodobny.

Powinniśmy się również spodziewać, że niektóre kraje wprowadzą złe i niewykonalne przepisy dotyczące Bitcoina, które zostaną później uchylone, zwłaszcza jeśli stanie się jasne, że lokalna gospodarka jest w znacznym niekorzystnym położeniu przez utrzymywanie drakońskiego prawa.

Brytyjskie prawo Red Flag z końca XIX wieku to historyczny przykład zbyt surowego prawa, które zostało później uchylone.

W połowie XIX wieku branże dyliżansów i zwłaszcza kolei stawały w obliczu nadchodzącego zagrożenia ze strony potencjału samochodu jako technologii wywrotowej. Obawiały się, że samochód je zastąpi.Dlatego ciężko pracowały, by przekonać rząd do wprowadzenia surowych przepisów, próbując w ten sposób zahamować rozwój tej nowej technologii.

Ustawa o Lokomotywach z 1865 roku ograniczyła prędkość „pojazdów bez koni” do 3 km/h w miastach i 6 km/h poza nimi. Co istotne, ustawa wymagała także trzech kierowców dla każdego pojazdu – dwóch jadących w pojeździe i jednego idącego przed nim z czerwoną flagą.

Została ona ostatecznie uchylona w 1896 roku, kiedy ustawa Locomotives on Highways Act zniosła wymóg flagi i podniosła ograniczenie prędkości do 23 km/h.

Czy rządy zamkną wyjścia z obecnego systemu fiat?

Niektóre rządy już ograniczają możliwości wyjścia z obecnego systemu monetarnego do Bitcoina. W niektórych krajach, takich jak Wielka Brytania, niektóre tradycyjne banki (zgodnie z wytycznymi regulatorów) ograniczają kwoty fiat, które można przelać na giełdy kryptowalut.

Możemy spodziewać się wzmożonych prób skierowania inwestorów Bitcoina do regulowanych produktów, takich jak nowo zatwierdzony ETF w USA. Wraz ze wzrostem wartości tych produktów, staną się one kuszącym „miodowym garnkiem” dla rządów, które mogą je skonfiskować, aby sfinansować wydatki deficytowe. Może to przybrać formę „podatku majątkowego”, aby przejąć niezrealizowane zyski kapitałowe. Co gorsza, rządy mogą próbować przejąć cały majątek ETF-ów, jeśli uznają to za „niezbędne dla stabilności rynku”. Inwestorzy mogą zostać „wynagrodzeni” gorszym aktywem, takim jak bony skarbowe.

Executive Order 6102

Warto zauważyć, że nawet w USA, gdzie prawa własności są zapisane w konstytucji, kraj ten już wcześniej konfiskował twardą walutę swoim obywatelom. Rozporządzenie wykonawcze 6102, podpisane przez prezydenta Franklina D. Roosevelta 5 kwietnia 1933 roku, dało obywatelom mniej niż miesiąc na „przekazanie wszystkich złotych monet, sztabek złota i certyfikatów złota do Banku Rezerwy Federalnej”.

Oczywiście złoto jest fizycznym surowcem, więc próba opuszczenia kraju ze swoim złotem w celu ochrony majątku byłaby w 1933 roku niezwykle trudna. Ponadto większość złota była już przechowywana w skarbcach bankowych, więc rząd doskonale wiedział, gdzie się ono znajduje.

Ten smutny epizod powinien być przypomnieniem, że przechowywanie Bitcoina w samodzielnej opiece to najlepszy sposób na ochronę przed konfiskatą. Ponieważ Bitcoin nie jest fizycznym przedmiotem, znacznie trudniej go skonfiskować. Jeśli przechowujesz Bitcoina w lokalnym portfelu, posiadasz po prostu pary kluczy publicznych/prywatnych, czyli liczby. Te klucze można odtworzyć za pomocą angielskich „frazy seed”. Posiadacz Bitcoina może zniszczyć wszystkie swoje portfele zawierające klucze prywatne i utworzyć nowe portfele w bardziej przyjaznej Bitcoinowi jurysdykcji, używając jedynie 12 zapamiętanych słów.

2.5.4 Spodziewaj się dalszych represji

Podsumowując, powinniśmy się spodziewać, że niektóre państwa będą jeszcze bardziej ograniczać użycie Bitcoina na swoim terytorium lub próbować całkowicie go zakazać.

Wraz ze wzrostem poziomu zadłużenia rządów i dalszym osłabianiem pieniądza fiat, korzyści z Bitcoina jako „wyjścia z systemu” będą wydawać się coraz bardziej atrakcyjne zarówno dla obywateli, jak i firm. To zwiększa prawdopodobieństwo reakcji obronnej ze strony rządów. Kontrola przepływu kapitału nie jest niczym nowym i istnieje wiele przykładów użycia tego mechanizmu w krajach, gdzie nadmierne zadłużenie rządowe wymagało inflacji.

Politycy i ich poplecznicy w mediach głównego nurtu mogą nawet obwiniać Bitcoina za wywołanie kryzysu walutowego. Choć to tak, jakby obwiniać szalupę ratunkową za zatonięcie statku, rządy będą coraz bardziej zdesperowane, by uniemożliwić obywatelom wyjście z systemu wraz ze swoim majątkiem, skutecznie zamykając ich w najniższych pokładach, by zatonęli razem z okrętem.

Oczywiście obwinianie Bitcoina za wywołanie kryzysu waluty fiat byłoby absurdalne. W końcu Bitcoin to po prostu udowadnialna matematyka i otwarte oprogramowanie. Jeśli to wszystko, czego potrzeba, by „obalić system”, oznaczałoby to, że system był od początku niezwykle kruchy.

Warto również zauważyć, że Bitcoin staje się silniejszy, gdy jest atakowany. Dzieje się tak, ponieważ te ataki obalają mity szerzone przez sceptyków, że Bitcoin jest kruchy i podatny na zagrożenia. Dlatego nie tylko powinniśmy się spodziewać, że rządy będą nadmiernie regulować Bitcoina, ale powinniśmy to wręcz przyjmować z zadowoleniem.

Rządy prawdopodobnie nauczą się o antykruchości Bitcoina, próbując go ograniczyć i przekonując się, co się stanie, gdy zaatakują sieć. Prawdopodobnie zobaczą, że w przypadku Bitcoina, bardziej niż jakiejkolwiek innej klasy aktywów w historii, kapitał będzie płynął do tych krajów, gdzie jest traktowany najlepiej. Dlatego w miarę rozwoju sieci Bitcoin powinno być coraz bardziej oczywiste, że kraje, które zdecydują się go przyjąć, zamiast z nim walczyć, mają większe szanse na sukces.

Przypisy
  1. DailyHodl.com poinformował 8 lipca 2023 r., że JPMorgan Chase zapłacił 38 995 000 000 USD grzywien za naruszenia bankowe, papierów wartościowych i inne, po wejściu w życie nowego postępowania egzekucyjnego SEC.https://dailyhodl.com/2023/07/08/jpmorgan-chase-has-paid-38995000000-in-fines-for-banking-securities-and-additional-violations-after-sec-enforcement-action/
  2. W 2015 roku edukator Bitcoina Andreas Antonopoulos odpowiada na pytanie, czy duże państwo narodowe ma możliwość zaatakowania sieci Bitcoin i czy taki atak mógłby zakłócić blockchain Bitcoina.https://www.youtube.com/watch?v=ncPyMUfNyVM

2.6 Istnieją tysiące innych monet

To, że token na blockchainie nazywany jest „coinem”, nie oznacza, że jego celem są pieniądze ani że posiada niezbędne właściwości, by być pieniądzem.

Niedobór vs Wiarygodny Niedobór

Spośród wszystkich podstawowych cech pieniądza najważniejszą jest niedobór, dlatego przyjrzymy się tej właściwości nieco bliżej.

Wiele coinów twierdzi, że są rzadkie lub mają ustalony harmonogram podaży. Jednak musimy zapytać, czy te twierdzenia są wiarygodne.

Wiarygodność wynika z rezultatów. Wszystko inne to tylko marketing.
Richie Norton

Wiarygodności nie można zadeklarować, trzeba ją zdobyć. Większość coinów nie posiada wiarygodnego niedoboru. Upływ czasu i konsekwencja w czasie są warunkami wstępnymi, by jakikolwiek harmonogram podaży zyskał wiarygodność. Trzy sposoby, w jakie deklarowany niedobór może nie być wiarygodny:

  • Minęło zbyt mało czasu, by zdobyć wiarygodność; coin jest zbyt nowy
  • Harmonogram emisji był już kilkukrotnie zmieniany
  • Istnieje zidentyfikowana grupa osób, która ma władzę wprowadzać zmiany

Ponieważ wiarygodność musi być zdobyta, stworzenie nowego coina i twierdzenie, że jest rzadki, nie wystarcza, by tak było. Musi upłynąć czas, w którym zostanie wykazana konsekwencja, a tym samym zdobyta wiarygodność.

Dowody historycznych zmian w harmonogramie emisji stanowią empiryczny dowód podważający wiarygodność. Na przykład, między 2015 a 2021 rokiem zasady emisji podaży Ethereum były zmieniane 5 razy (źródło: Galaxy Digital Research), a kolejne dwukrotnie między 2022 a 2024 rokiem.

Dynamiczna i postępowa społeczność Ethereum, kierowana przez Ethereum Foundation, już stworzyła wiele hard forków, które zmieniły jego politykę monetarną i planuje zrobić to ponownie.
Fidelity Digital Assets

Nawet jeśli nie ma historii zmian w emisji podaży, jeśli coin jest kontrolowany przez firmę, fundację lub grupę, która może narzucić swoją wolę, to również nie posiada on wiarygodnego niedoboru.

Chociaż istnieje mechanizm umożliwiający zmianę niedoboru Bitcoina, nie jest on pod kontrolą żadnej zidentyfikowanej czy możliwej do zaatakowania grupy; Bitcoin jest bardziej zdecentralizowany niż jakikolwiek inny coin, a wiarygodność niedoboru jest dodatnio skorelowana ze stopniem decentralizacji.

Użytkownicy ponieśliby ekonomiczne straty, gdyby zgodzili się na zwiększenie podaży lub zmianę harmonogramu. Nie ma historii zmian w podaży bitcoina. Zarówno historia, jak i logiczna przeciwwaga sprawiają, że prawdopodobieństwo jakiejkolwiek zmiany jest bardzo niskie.

Wiarygodność niedoboru jest z konieczności oceną probabilistyczną, ponieważ dotyczy przyszłości, która nie jest określona. Dlatego niemożliwe jest, by cokolwiek miało absolutnie wiarygodny niedobór.

Możemy więc powiedzieć, że Bitcoin ma najbardziej wiarygodny niedobór spośród wszystkich dotychczas odkrytych lub wynalezionych rozwiązań pieniężnych i nic nie może osiągnąć 100% wiarygodności w nieuchronnie niepewnej przyszłości.

Nowy bitcoin?

Czy pojawienie się innego, teoretycznego coina, który rzeczywiście wykazywałby niezbędne cechy pieniądza, w szczególności niedobór, mogłoby zdobyć wiarygodność dla swojego harmonogramu podaży i tym samym podważyć twierdzenia Bitcoina o niedoborze?

Pieniądz dąży do jedności. To prawda i udowodnię to logicznie.
ArmanTheParman

Ponieważ pieniądz dąży do jedności, taki nowy teoretyczny coin albo zastąpiłby Bitcoina, albo nie, nie podważyłby niedoboru Bitcoina.

Efekt sieciowy to cecha firmy lub innego systemu, polegająca na tym, że im więcej osób korzysta z sieci, tym staje się ona wykładniczo bardziej wartościowa dla każdego użytkownika. To jedna z najsilniejszych ekonomicznych barier ochronnych, jakie system może mieć przed konkurencją.
Lyn Alden

Ponieważ bitcoin wykazuje wszystkie podstawowe cechy pieniądza, a Bitcoin osiągnął duży efekt sieciowy, każdy nowy konkurent musiałby spełniać te cechy o rząd wielkości lepiej, by wyprzeć Bitcoina. Co więcej, musiałby to zrobić, zaczynając od dekady lub więcej straconego czasu na zdobywanie wiarygodności dla swojego harmonogramu podaży.

Stała Podaż

Coin o stałej podaży, taki jak bitcoin, wykazuje również absolutny niedobór. Choć to bardzo przydatna cecha dla pieniądza bazowego, może nie być użyteczna dla zastosowań o innym celu niż pieniądz. Na przykład tokeny używane do zakupu mocy obliczeniowej mogą lepiej spełniać swoją rolę, jeśli podaż może się dostosowywać do popytu w pewnych okolicznościach.

Wnioski

Prawie wszystkie inne coiny nie mają wiarygodnego niedoboru i dlatego nie mogą skutecznie konkurować z Bitcoinem jako pieniądzem. Twierdzenie, że istnienie innych coinów w jakiś sposób podważa niedobór Bitcoina, jest błędem kategoryzacji; to jak liczenie jabłek jako gruszek. Stała podaż to niezwykle przydatna cecha dla pieniądza bazowego, ale może nie być idealna dla innych zastosowań.

2.7 Bitcoin nie jest naprawdę zdecentralizowany

Złożoność kryptowalut wynika z prób decentralizacji — poprzez rozproszenie władzy i zarządzania w systemie teoretycznie nie ma potrzeby istnienia zaufanych pośredników, takich jak instytucje finansowe. Taka była idea początkowego white paper Bitcoin, który zaproponował kryptograficzne rozwiązanie umożliwiające przesyłanie płatności bez udziału instytucji finansowych czy innych zaufanych pośredników. Jednak Bitcoin bardzo szybko stał się scentralizowany i obecnie zależy od niewielkiej grupy programistów oraz pul wydobywczych, aby funkcjonować
Międzynarodowy Fundusz Walutowy

Jak pokazuje powyższy cytat z dość niedawnego wpisu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, główny nurt branży finansowej wciąż twierdzi, że Bitcoin nie jest zdecentralizowany, a także myli Bitcoin z innymi aktywami kryptowalutowymi.

Wprowadzenie
Trilemma

Decentralizacja jest kluczowym aspektem Bitcoina. Możliwość utrzymania zasad protokołu, takich jak rzadkość i dystrybucja, bez centralnej władzy sprawia, że może on pełnić rolę pieniądza bez pozwolenia dla globalnego społeczeństwa.

Jak zauważył Satoshi w swojej korespondencji online, zdecentralizowane usługi takie jak BitTorrent „dawały sobie radę” z rządowymi represjami, w przeciwieństwie do usług z określonym właścicielem i scentralizowanymi serwerami. Wyraźnie martwił się o potencjalne ryzyko, że rządy lub inne podmioty mogą zamknąć lub w inny sposób negatywnie wpłynąć na Bitcoin.

W tym kontekście interesuje nas decentralizacja:

  • Rozwoju i zarządzania kodem uruchamiającym protokół; kto może zmieniać zasady?
  • Funkcji wydobycia, która tworzy nowe bloki zgodnie z zasadami i weryfikuje pod kątem podwójnego wydania
  • Węzłów, które weryfikują transakcje pod kątem ważności i przechowują kopię łańcucha bloków
Programiści

Bitcoin to protokół open-source, do którego każdy ma dostęp — można go przeglądać, pobierać, kopiować lub sugerować zmiany. Jest dostępny w bibliotece GitHub, a kod źródłowy został pierwotnie uruchomiony w 2009 roku przez Satoshiego Nakamoto. Każdy może pobrać kod i uruchomić węzeł, z których większość działa na oryginalnym oprogramowaniu Bitcoin Core, które było aktualizowane z biegiem czasu.

How Does an idea Make Its Way Into Bitcoin Core?
Źródło: https://river.com/learn/what-is-bitcoin-core/

Rozwój Bitcoin Core podąża za najlepszymi praktykami rozwoju open source. W dowolnym momencie może być dowolna liczba programistów piszących lub przeglądających zmiany w kodzie. Muszą oni wysłuchać uwag operatorów węzłów i górników, a także użytkowników, zanim wprowadzą jakąkolwiek istotną zmianę w kodzie, która zostanie przejrzana i zatwierdzona, jak pokazano na powyższym schemacie, zanim trafi do kodu.

Zasady Bitcoina są następnie zakodowane w tym oprogramowaniu Bitcoin Core, które działa na każdym węźle. Każdy może zaproponować zmianę zasad – zasady to kod, ale nie są tylko kodem, są uzgodnionym kodem. Jeśli zostaną zmienione jednostronnie, nowy kod nie jest już częścią konsensusu i nie jest już częścią Bitcoina. Zmiana czegoś w Bitcoinie i pozostanie w konsensusie jest trudna. Proponowane zmiany w kodzie dzielą się na trzy kategorie:

  • W ramach istniejących zasad: Drobne ulepszenia, takie jak poprawki literówek, lepszy interfejs użytkownika czy zarządzanie danymi, mogą należeć do tej kategorii i stosunkowo łatwo uzyskać akceptację.
  • Dodanie nowej zasady, która wprowadza ograniczenia do istniejących zasad – na przykład zmniejszenie rozmiaru bloku. Nazywa się to „miękkim forkiem”. Węzły, które nie wdrożą zmiany kodu i pozostaną przy starej wersji, nadal będą mogły uczestniczyć w sieci.
  • Dodanie nowej zasady, która łamie obecne zasady, np. zwiększenie rozmiaru bloku. Węzły, które nie zaktualizują kodu, odrzucą blok utworzony w większym rozmiarze jako nieważny. Nazywa się to „twardym forkiem” i powoduje rozdzielenie łańcucha między węzłami działającymi na oryginalnym i nowym kodzie oraz tworzy nową monetę. Miało to miejsce wcześniej, ale nie przyniosło długoterminowego sukcesu nowej monecie, ponieważ większość węzłów zdecydowała się pozostać przy oryginalnym kodzie.

Dlatego żadna pojedyncza osoba ani grupa nie może jednostronnie zmienić kodu Bitcoina bez uzyskania konsensusu, w przeciwnym razie ryzykuje rozdzielenie łańcucha i powstanie nowej monety według innego zestawu zasad.

Wydobycie

Funkcja wydobycia weryfikuje transakcje tak jak każdy inny węzeł w sieci, ale następnie zużywa energię potrzebną do utworzenia nowego bloku, który spełnia zasady konsensusu zapisane w kodzie. Sukces pozwala górnikowi uzyskać nagrody w postaci opłat transakcyjnych i nagród w Bitcoinie (w chwili pisania 3,125 monety za blok).

Wydobycie zwykle odbywa się w tzw. pulach wydobywczych, gdzie ludzie łączą moc obliczeniową (hashrate), aby zwiększyć szanse na wydobycie bloku i podzielić się nagrodami. Istnieje ryzyko, że jedna lub więcej takich pul może się połączyć, aby osiągnąć 51% dominacji w wydobyciu i zasadniczo przeforsować własne zasady walidacji sieci, by podwójnie wydać monety. Wymagałoby to jednak ogromnych zasobów i kosztów, a indywidualni górnicy mogą w każdej chwili łatwo przejść do innej puli. Taki atak prawdopodobnie spowodowałby też załamanie wartości bitcoina, ponieważ byłoby oczywiste, że integralność sieci została naruszona. Atakujący musiałby więc szybko zamienić zdobyte bitcoiny na walutę fiducjarną, zanim wartość spadnie. To sprawia, że długotrwały atak jest jeszcze trudniejszy do utrzymania, a więc bardziej opłaca się górnikowi lub operatorowi puli przestrzegać zasad i próbować wydobywać ważne bloki.

Geograficzne rozproszenie funkcji wydobycia jest również ważne, aby np. rządy nie mogły przejąć mocy wydobywczej lub jej wyłączyć. Na przykład niedawny zakaz wydobycia w Chinach pokazał, że Bitcoin potrafi się dostosować i przetrwać taką interwencję rządową, szybko adaptując się i odzyskując moc obliczeniową po jej utracie.

Węzły

W przeciwieństwie do wydobycia, które wymaga znacznych nakładów finansowych, aby skutecznie konkurować w wyścigu o nowe bloki, czy rozwoju kodu, który wymaga umiejętności programistycznych, uruchomienie węzła to coś, co każdy zainteresowany utrzymaniem decentralizacji Bitcoina może zrobić.

Węzły uruchamiają oprogramowanie Bitcoin Core i egzekwują zasady zawarte w kodzie, aby upewnić się, że górnicy nie oszukują, np. przyznając sobie większą nagrodę za blok niż dozwolona. Egzekwują także limit podaży 21 milionów, co jest kluczowe dla utrzymania rzadkości Bitcoina. Aby jakikolwiek rząd lub zły aktor mógł zatrzymać Bitcoina, musiałby zniszczyć każdą pojedynczą kopię łańcucha bloków, która obecnie działa na tysiącach węzłów na całym świecie — co jest niemal niemożliwe.

Ludzie

Kolejnym aspektem potencjalnej centralizacji są ludzie. Każda inna „altcoina” ma lidera — kogoś, kogo można potencjalnie zmusić do popierania zmian niekorzystnych dla Bitcoina. Satoshi Nakamoto pozostał wystarczająco długo, by upewnić się, że Bitcoin jest na drodze do sukcesu, po czym zniknął na dobre, pozostawiając go w rękach innych, by rozwijali i ulepszali oprogramowanie.

A co z osobami posiadającymi duże ilości Bitcoina? Wczesni inwestorzy, którzy trzymali swoje monety i ich nie stracili, są teraz bardzo zamożni. Warto zauważyć, że tak może być, ale nie daje im to większego wpływu na system niż komukolwiek innemu, w przeciwieństwie do monet „proof of stake”, gdzie wcześni użytkownicy, którzy już są bogaci w tej monecie, zyskują przewagę w podejmowaniu decyzji i dystrybucji przyszłych monet. To nieuchronnie prowadziło lub doprowadzi do centralizacji z czasem.

Podsumowanie

Jakie potencjalne zagrożenia może próbować ograniczyć decentralizacja?

  • Rządowe wyłączenie lub zakazanie Bitcoina
  • Niepożądane zmiany w kodzie, które faworyzują jedną grupę interesów w Bitcoinie, np. zwiększenie nagrody za blok
  • Wymuszenie zmian w protokole przez rząd lub złych aktorów w celu wpłynięcia na kierunek rozwoju protokołu
  • Możliwość przejęcia sieci przez pulę górników i „podwójnego wydania” Bitcoina – atak 51%

Jak widzimy, połączenie węzłów, programistów i górników, a także zastosowanie mechanizmu „proof of work”, decentralizuje Bitcoina na tyle, że te potencjalne zagrożenia nie są uznawane za poważne. Społeczność będzie musiała nadal monitorować sytuację, aby tak pozostało.

2.8 Bitcoin nie jest powszechnie używany, więc czy to jest pieniądz?

Nazywanie bitcoina lub innych kryptowalut „walutami” jest błędne. Nie są one jednostką rozliczeniową: praktycznie nic nie jest w nich wyceniane… Bitcoiny są rzadko używane przez legalne firmy jako forma płatności za towary i usługi
Nouriel Roubini

2.8.0 Wprowadzenie

Często spotykaną krytyką bitcoina jest to, że nie jest on powszechnie akceptowany jako środek płatniczy w gospodarce. Krytyka ta bywa formułowana jako: „Jeśli posiadam bitcoina, nie mogę go nigdzie wydać”. W niemal wszystkich gospodarkach rzeczywiście prawdą jest, że stosunkowo niewielu dostawców towarów i usług akceptuje bitcoina jako środek płatności.

Więc jeśli nie mogę kupić kawy za bitcoina w moim lokalnym sklepie, czy to oznacza, że bitcoin nie spełnia funkcji pieniądza?

Rozważając to pytanie, ważne jest, aby cofnąć się o krok i zastanowić się nad trzema podstawowymi funkcjami pieniądza. Są to:

  1. Zaufany środek przechowywania wartości w czasie
  2. Akceptowalny środek wymiany wartości za towary i usługi
  3. Uznana jednostka rozliczeniowa, w której można wyceniać towary i usługi

Przez tysiące lat wiele materiałów (od szklanych paciorków, przez muszle, po metale szlachetne) było używanych jako pieniądz, ponieważ w pewnym stopniu spełniały powyższe funkcje dla tych, którzy ich używali.

Czy jednak wszystkie trzy funkcje pojawiły się jednocześnie? Czy jedna funkcja musi być spełniona, zanim rozwinie się kolejna?

2.8.1 Czy „środek wymiany” to podstawowa funkcja pieniądza?

Krytyka „Nie mogę kupić kawy za bitcoina w moim lokalnym sklepie” sugeruje, że środek wymiany to kluczowa funkcja pieniądza. Dla wielu osób brzmi to rozsądnie, bo w końcu jaki jest sens pieniądza, jeśli stosunkowo niewiele firm akceptuje go jako zapłatę za towary i usługi?

Jednak równie rozsądne jest oczekiwanie, że społeczeństwo musi najpierw zaufać, że dany pieniądz utrzyma swoją siłę nabywczą w czasie, zanim poczuje się na tyle komfortowo, by akceptować go jako środek płatności.

Jeśli to prawda, oznacza to, że trzy podstawowe funkcje danego pieniądza nie pojawiają się jednocześnie, lecz rozwijają się z czasem. Sugeruje to również, że „monetaryzacja” to proces akceptacji dobra pieniężnego, który ewoluuje podobnie jak przyjmowanie nowych i innowacyjnych technologii.

W swoim przełomowym artykule, The Bullish Case for Bitcoin, Vijay Boyapati szczegółowo opisuje, jak pieniądz zawsze ewoluował etapami i dlaczego nie powinniśmy oczekiwać, że z Bitcoinem będzie inaczej. Twierdzi on, że aby pieniądz został zaakceptowany jako środek wymiany, musi najpierw być zaufanym środkiem przechowywania wartości.

We współczesnej ekonomii pieniądza panuje obsesja na punkcie roli środka wymiany. W XX wieku państwa zmonopolizowały emisję pieniądza i nieustannie podważały jego funkcję przechowywania wartości, tworząc fałszywe przekonanie, że pieniądz jest przede wszystkim definiowany jako środek wymiany. Wielu krytykowało Bitcoin jako nieodpowiedni pieniądz, ponieważ jego cena była zbyt zmienna, by nadawał się na środek wymiany. To jednak stawianie wozu przed koniem. Pieniądz zawsze ewoluował etapami, a funkcja przechowywania wartości poprzedzała funkcję środka wymiany.
Vijay Boyapati

2.8.2 Proces monetaryzacji

  1. Środek przechowywania wartości
  2. Środek wymiany
  3. Jednostka rozliczeniowa

Rozważając powyższy proces monetaryzacji, powinniśmy oczekiwać, że Bitcoin musi najpierw zdobyć powszechne zaufanie jako środek przechowywania wartości. Jest to również zgodne ze słowami Satoshiego Nakamoto w jego poście na forum z 11 lutego 2009 roku, w którym przedstawił whitepaper Bitcoina.

Głównym problemem konwencjonalnej waluty jest całe to zaufanie, które jest potrzebne, by działała. Trzeba ufać, że bank centralny nie zdewaluuje waluty, ale historia walut fiducjarnych jest pełna naruszeń tego zaufania.
Satoshi Nakamoto

Odwołując się konkretnie do problemu dewaluacji waluty przez banki centralne, Satoshi sugeruje, że problem zaufania do konwencjonalnych pieniędzy fiducjarnych ostatecznie wynika z ich niezdolności do pełnienia funkcji długoterminowego środka przechowywania wartości. Innymi słowy, jeśli chcemy w pełni rozwiązać problem zaufania do pieniądza fiducjarnego, skuteczny alternatywny system musi najpierw być zaufanym środkiem przechowywania wartości w czasie i przestrzeni.

W tradycyjnych finansach również powszechnie wiadomo, że konwencjonalny pieniądz ma problem z zaufaniem jako środek przechowywania wartości. To właśnie erozja siły nabywczej pieniądza sprawia, że oszczędzanie w pieniądzu fiducjarnym jest tak złym wyborem w dłuższej perspektywie. Przyczyniło się to do gwałtownego rozwoju branży zarządzania majątkiem w ciągu ostatnich 40 lat, ponieważ ludzie zwracają się do profesjonalnych zarządzających, by pomogli im zachować i pomnażać siłę nabywczą oraz przeciwdziałać wyzwaniom związanym z dewaluacją walut fiducjarnych.

Nasz kraj, i każda demokracja, jaka kiedykolwiek istniała, z czasem dewaluowała swoją walutę… W dłuższej perspektywie 100 000 złotych w banku dziś będzie warte 50 000 złotych za 17 lat… i to jest gwarantowane, że się wydarzy
Ron Baron
Na jakim etapie procesu monetaryzacji znajduje się obecnie Bitcoin?

W chwili pisania tego tekstu sieć Bitcoin działa już ponad 15 lat, a liczba adresów portfeli posiadających ponad 1 złotego przekroczyła około 50 milionów. Nie da się dokładnie określić, ilu użytkowników to oznacza, ponieważ jeden użytkownik może kontrolować wiele adresów, a jeden adres (należący do giełd lub funduszy) może przechowywać środki dla wielu użytkowników. Jednak niektóre badania sugerują, że liczba posiadaczy bitcoina przekracza 100 milionów.

W styczniu 2024 roku uruchomiono spotowe fundusze ETF na Bitcoina. Nabywcy tych funduszy widzą swoje inwestycje łączone na wspólnych adresach portfeli przez wyznaczonego depozytariusza. Dlatego wraz ze wzrostem aktywów zarządzanych przez spotowe ETF-y na Bitcoina, można oczekiwać, że liczba osób mających ekspozycję finansową na bitcoina znacznie wzrośnie, bez proporcjonalnego wzrostu liczby adresów portfeli.

Obecnie, w stosunku do światowej populacji, odsetek posiadaczy bitcoina jest niewielki. Jednak liczba ta szybko rośnie i wraz ze wzrostem liczby posiadaczy bitcoina można oczekiwać, że cena bitcoina wyrażona w walutach fiducjarnych będzie rosła, biorąc pod uwagę ograniczoną podaż tego aktywa.

Od momentu powstania w 2009 roku bitcoin znajduje się w ciągłym stanie „odkrywania ceny”, ponieważ liczba posiadaczy rośnie, a coraz więcej kapitału jest alokowane do sieci. Od 2009 roku wartość sieci wzrosła z zera do ponad 1 biliona dolarów. Jednak pomimo tego spektakularnego wzrostu, większość posiadaczy wydaje się niechętna do sprzedaży lub wymiany swoich bitcoinów.

Analizując księgę bitcoina, można wykazać, że ponad 70% całkowitej podaży bitcoina jest trzymane przez długoterminowych posiadaczy. Wydaje się więc, że większość posiadaczy jest zadowolona z trzymania i nie sprzedaje ani nie wydaje swoich bitcoinów. Biorąc pod uwagę dramatyczny wzrost siły nabywczej bitcoina od czasu jego powstania, można założyć, że większość posiadaczy oczekuje, iż bitcoin stanie się jeszcze bardziej wartościowy, co wpływa na ich decyzję o dalszym trzymaniu, a nie wydawaniu.

Bitcoin Pizza Day

Każdego roku 22 maja społeczność Bitcoina świętuje i wspomina programistę z Florydy, Łukasza Hanyecza, który jako pierwszy został odnotowany jako osoba, która użyła bitcoina do zakupu fizycznych dóbr. 18 maja 2010 roku Hanyecz ogłosił na forum Bitcointalk.org, że szuka pizzy i jest gotów zapłacić w bitcoinie. Oferował 10 000 bitcoinów każdemu, kto zdecyduje się na transakcję. Czekał kilka dni, aż 19-letni student Jarek Sturdivant zgodził się i wysłał dwie duże pizze. Łukasz wysłał Jarkowi 10 000 bitcoinów zgodnie z obietnicą, co w chwili pisania tego tekstu jest warte ponad 2,7 miliarda złotych.

W późniejszych wywiadach Hanyecz mówił, że nie żałuje tej transakcji. W rzeczywistości Bitcoin Pizza Day uczy nas cennej lekcji, że może istnieć znaczący koszt alternatywny używania bitcoina jako środka wymiany za dobra materialne, zanim najpierw ustabilizuje się on jako środek przechowywania wartości.

2.8.3 Prawo Greshama

Preferencja posiadaczy bitcoina, by trzymać, a nie wydawać swoje bitcoiny, może być również rozpatrywana w kontekście prawa Greshama.

Prawo Greshama to zasada monetarna mówiąca, że „zły pieniądz wypiera dobry”. Zasada ta pochodzi od finansisty Thomasa Greshama, który w połowie XVI wieku doradzał królowej Elżbiecie I, by nie dewaluowała dalej waluty poprzez zmniejszanie zawartości metali szlachetnych w monetach.

Prawo Greshama to koncepcja, według której dobry pieniądz (czyli taki, który jest stabilnym środkiem przechowywania wartości) zostaje wyparty z obiegu przez zły pieniądz (czyli taki, który jest słabym środkiem przechowywania wartości).

Zła waluta jest uważana za mającą mniejszą wartość długoterminową w porównaniu do swojej wartości nominalnej, podczas gdy dobra waluta to taka, która według przekonania ma większy potencjał osiągnięcia wyższej wartości niż jej wartość nominalna. Logicznie rzecz biorąc, ludzie będą wybierać dokonywanie transakcji przy użyciu złej waluty i przechowywać oszczędności w dobrej walucie, ponieważ oczekuje się, że dobra waluta z czasem zyska na sile nabywczej.

Niechęć posiadaczy bitcoinów do wydawania swoich bitcoinów oraz ich preferencja do używania konwencjonalnych pieniędzy fiducjarnych do handlu dobrami i usługami w świecie rzeczywistym może być postrzegana jako zastosowanie prawa Greshama.

Ponieważ waluta fiducjarna nadal traci siłę nabywczą, staje się ona pieniężnym „gorącym ziemniakiem”. W gospodarkach o wysokiej inflacji ludzie są motywowani do wydawania jej tak szybko, jak to możliwe, podczas gdy dobra waluta posiada lepsze właściwości przechowywania wartości, co zachęca do oszczędzania zamiast wydawania.

2.8.4 Bitcoin nie jest na kawę – jeszcze.

Podsumowując, bitcoin nie może naprawdę wejść w etap szerokiej akceptacji jako środek wymiany, dopóki nie zostanie osiągnięty etap „przechowywania wartości” w procesie monetyzacji bitcoina. Aby to osiągnąć, rynek musi wyjść poza samo zaufanie, że bitcoin pełni funkcję przechowywania wartości. Zamiast tego uczestnicy muszą być przekonani, że wartość bitcoina osiągnęła poziom, na którym potencjalny wzrost zaczyna zwalniać, tak że są gotowi rozstać się z nim w zamian za dobra i usługi w realnej gospodarce. Niechęć długoterminowych posiadaczy do wydawania swoich bitcoinów przy obecnych poziomach cenowych jest wskazówką, że jeszcze nie osiągnęliśmy tego punktu. W rzeczywistości może to być jeszcze daleko, być może wiele lat lub nawet dekad.

Dlatego powinniśmy nadal oczekiwać, że dobra waluta (bitcoin) będzie oszczędzana, a zła waluta (fiat) wydawana. W miarę jak waluta fiducjarna nadal traci siłę nabywczą, bitcoin staje się coraz bardziej atrakcyjny jako mechanizm oszczędzania.

Jednakże, gdy coraz większa część społeczeństwa zdecyduje się oszczędzać w bitcoinie, możliwe jest, że całe gospodarki szybko przejdą do używania go jako środka wymiany. Ta transformacja może przyspieszyć, gdy lepsze właściwości pieniężne bitcoina w porównaniu do waluty fiducjarnej staną się powszechnie zrozumiane, a fiat stanie się znacznie mniej pożądany przez sprzedawców towarów i usług.

Technologia również odegra rolę w tej transformacji. Lightning Network – rozwiązanie „warstwy 2” zbudowane na protokole Bitcoin – zostało uruchomione w 2018 roku w celu umożliwienia szybkich mikropłatności bitcoinem bez konieczności rozliczania tych transakcji na głównej księdze lub blockchainie. Chociaż Lightning Network wciąż znajduje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju i powszechne użycie być może jest jeszcze przed nami, dowody anegdotyczne sugerują, że jego wykorzystanie do małych płatności stale rośnie. Cieszy również fakt pojawiania się nowych aplikacji opartych na Lightning, które pomagają upraszczać jego funkcjonalność i poprawiać doświadczenie użytkownika.

Tymczasem bitcoin nie służy do płacenia za poranną kawę – do tego jest twoja zdewaluowana waluta fiducjarna.

Przypisy
  1. Najczęstszą metodą szacowania liczby właścicieli Bitcoinów jest analiza ilości przechowywanej na różnych adresach. W 2023 roku szacuje się, że 106 milionów osób posiada Bitcoina.https://buybitcoinworldwide.com/how-many-bitcoin-users/
  2. Z perspektywy posiadaczy bitcoinów, jeśli sprzedawca akceptuje bitcoina i woli go otrzymać, kupujący może zastosować zasadę „wydaj i zastąp”. To znaczy, wydać swojego bitcoina u sprzedawcy i natychmiast go zastąpić, kupując bitcoina za walutę fiducjarną.
  3. To zjawisko opisuje prawo Thiersa, które mówi, że dobra waluta wypiera złą walutę i jest odwrotnością prawa Greshama. Prawo Thiersa ma zastosowanie, gdy lokalna waluta traci tak bardzo na sile nabywczej, że sprzedawcy nie chcą jej już akceptować jako środka płatniczego. W tym momencie akceptują tylko dobrą walutę, więc prawo Greshama przestaje mieć zastosowanie.

2.9 Czy CBDC sprawi, że Bitcoin stanie się przestarzały?

Jednym z argumentów przemawiających za cyfrową walutą (CBDC) w szczególności jest to, że nie potrzebowalibyśmy stablecoinów (ani) kryptowalut, gdybyśmy mieli cyfrową walutę USA
Jerome Powell

2.9.0 Wprowadzenie

Częstą obawą zgłaszaną przez osoby nowe w świecie Bitcoina jest to, czy wprowadzenie Cyfrowej Waluty Banku Centralnego (CBDC) nie osłabi lub nie wpłynie negatywnie na sieć Bitcoin. 

Czy w przypadku istnienia rządowej alternatywy wykorzystującej podobną technologię, która pozwala użytkownikom na natychmiastowy i bezpieczny transfer wartości, Bitcoin stanie się niepotrzebny dla ogółu społeczeństwa? To ważne pytanie dla edukatorów, ponieważ odpowiedź na nie dotyka sedna istnienia Bitcoina. Najpierw jednak przyjrzyjmy się bliżej, czym jest CBDC.

2.9.1 Struktura CBDC

Dokładna struktura CBDC prawdopodobnie będzie się różnić w zależności od kraju. CBDC nie oznacza po prostu cyfrowych pieniędzy emitowanych przez rząd – zdecydowana większość pieniędzy fiducjarnych już dziś powstaje cyfrowo za pośrednictwem krajowego systemu bankowego, a fizyczne banknoty i monety stanowią jedynie niewielką część konwencjonalnego pieniądza w obiegu.

Kluczową różnicą w przypadku CBDC jest to, że rządy będą dążyć do wykorzystania niektórych technologii już stosowanych w świecie kryptowalut, takich jak zabezpieczenia kryptograficzne i rozproszone rejestry. Przynajmniej w teorii umożliwia to rządom stworzenie środka płatniczego, który zapewnia szczegółowe, bieżące informacje o transakcjach, połączone z możliwością programowania i kontrolowania sposobu użycia pieniędzy w społeczeństwie.

W środowisku CBDC użytkownik – którym może być obywatel lub podmiot gospodarczy – może posiadać elektroniczne konto pieniężne bezpośrednio w banku centralnym swojego kraju lub w rządzie. Użytkownik korzystałby z tego konta za pośrednictwem osobistego portfela cyfrowego. Oczywiście taka zmiana budzi obawy wśród tradycyjnych banków, których rolą jest obecnie zapewnianie mechanizmu obiegu pieniądza w gospodarce. Dlatego wiele krajów może wprowadzać CBDC w ścisłej współpracy z bankami tradycyjnymi, zapewniając im zachowanie kluczowej roli. 

2.9.2 Dlaczego rząd miałby dążyć do wprowadzenia CBDC?

Można śmiało stwierdzić, że dążenie do wdrożenia CBDC jest przynajmniej częściowo reakcją na sukces sieci Bitcoin. Bitcoin pokazał, że możliwe jest, przy użyciu rozproszonego rejestru, globalne przekazywanie wartości, peer-to-peer, bez konieczności uzyskiwania zgody strony trzeciej, czyli banku. W przemówieniu na London School of Economics w marcu 2016 roku, zastępca prezesa Banku Anglii zasugerował, że Bitcoin był katalizatorem badań nad CBDC.

Głównym punktem jest tutaj to, że najważniejszą innowacją w bitcoinie nie jest alternatywna jednostka rozrachunkowa – wydaje się bardzo mało prawdopodobne, byśmy kiedykolwiek na większą skalę płacili za rzeczy w bitcoinach, a nie w złotych, euro czy funtach – lecz jego technologia rozliczeniowa, tak zwany „rozproszony rejestr”. Pozwala ona na wiarygodne rejestrowanie transferów bez potrzeby zaufanej strony trzeciej. Może to być szczególnie wartościowe tam, gdzie nie istnieje taka instytucja, a weryfikacja informacji na zasadzie wielostronnej jest kosztowna. Pełnienie roli zaufanej strony trzeciej to właśnie zadanie banku centralnego. Wykonuje on tę funkcję tylko dla jednego konkretnego aktywa, czyli pieniądza banku centralnego (tj. rezerw utrzymywanych głównie przez banki komercyjne w banku centralnym). Ale ta funkcja leży u podstaw działalności banków centralnych i ich powstania.A jeśli cyfrowa waluta sektora prywatnego wykorzystuje tę technologię do zastąpienia rozliczeń przez stronę trzecią, odpowiednik banku centralnego zrobiłby odwrotnie.
Jim Broadbent

Chociaż Bitcoin pokazał światu, że globalnie zdecentralizowane rozliczenia są możliwe, jednocześnie uświadomił bankom centralnym, że muszą zareagować i opracować konkurencyjną technologię, aby nie utracić kontroli nad systemem monetarnym. Ujawnił także dodatkowe możliwości; jeśli rząd lub bank centralny ma nieograniczony dostęp do pełnego rejestru transakcji walutowych, otwiera to drzwi do drastycznie zwiększonej inwigilacji wydatków obywateli, a być może także do możliwości kontrolowania ich zachowań konsumenckich.

W przypadku gotówki nie wiemy, kto dziś używa banknotu 100 zł; nie wiemy, kto dziś używa banknotu 1000 zł. Kluczową różnicą w przypadku CBDC jest to, że bank centralny będzie miał absolutną kontrolę nad zasadami i regulacjami określającymi użycie tej formy zobowiązania banku centralnego. I będziemy mieli technologię, która pozwoli to egzekwować.
Augustin Carstens

Chęć eksplorowania programowalnego charakteru CBDC jako narzędzia zwiększonej inwigilacji i kontroli jest szczególnie atrakcyjna dla rządów skłaniających się ku polityce autorytarnej. Tak jest w Chinach, gdzie projekt CBDC jest wdrażany stopniowo i testowany równolegle z systemem oceny społecznej.

W teorii programowalna CBDC mogłaby być wykorzystywana do zachęcania lub ograniczania określonych decyzji zakupowych, „popychając” obywateli w kierunku zachowań pożądanych przez rząd. Dodatkowo mogłaby płynnie umożliwiać centralnie kontrolowane wypłaty świadczeń socjalnych lub wprowadzenie powszechnego dochodu podstawowego. Organy ścigania lub sądy mogłyby automatycznie potrącać kary lub grzywny, a nawet odebrać możliwość dokonywania transakcji w ogóle. 

Z ekonomicznego punktu widzenia możliwe byłoby naliczanie zróżnicowanych stawek oprocentowania lub podatku w sposób ukierunkowany, aby mikrozarządzać zachowaniami obywateli. Na przykład wersja CBDC mogłaby być zaprogramowana tak, by wygasała w określonym terminie lub była powiązana z ujemnym oprocentowaniem. Takie „funkcje” skutecznie zniechęcałyby do oszczędzania i stymulowałyby wzrost wydatków konsumpcyjnych w gospodarce zgodnie z wytycznymi. Ponadto można by dodać element lokalizacyjny, aby zapewnić, że pieniądze nie będą wydawane przez obywatela, który przemieszcza się poza dozwolony obszar, na przykład w tzw. „miastach 15-minutowych”.

Oczywiście w mniej autorytarnych i bardziej demokratycznych krajach proponowane wdrożenie CBDC z takimi możliwościami prawdopodobnie napotka opór polityczny, zwłaszcza w kwestii ograniczania wolności i praw człowieka. Nie wyklucza to jednak stopniowego wdrażania takich rozwiązań; historia pokazuje, że w czasach „kryzysu” (np. wojny lub pandemii) obywatele są bardziej skłonni akceptować autorytarne środki „dla dobra ogółu”. W istocie powinniśmy traktować wprowadzenie CBDC jako kolejny krok w stopniowej utracie wolności i prywatności finansowej, która rozpoczęła się wraz z przechodzeniem gospodarek od transakcji gotówkowych do płatności kartami kredytowymi i debetowymi.

2.9.3 Aktualne wdrożenia CBDC

W chwili pisania tego tekstu na świecie istnieje ponad sto projektów CBDC na różnych etapach planowania i wdrażania. Do tej pory oficjalnie uruchomiono tylko sześć CBDC: Cyfrowy juan (Chiny); DCash (Karaiby Wschodnie); Sand Dollar (Bahamy); e-Naira (Nigeria); JamDex (Jamajka); oraz Cyfrowy Rubel (Rosja).

Chiny, które rozpoczęły wdrażanie w 2020 roku, mają prawdopodobnie najbardziej zaawansowany projekt CBDC i liczą setki milionów użytkowników. Jednak nadal pozostaje on w fazie ewaluacji, wprowadzany stopniowo w wybranych regionach i do wypłaty wynagrodzeń w niektórych państwowych firmach.

Strefa euro, Wielka Brytania i USA są na różnych etapach planowania, przy czym w przypadku USA wydaje się mniej prawdopodobne, by projekt ruszył w średnim terminie z powodu znacznego sprzeciwu politycznego, głównie ze strony Partii Republikańskiej.

2.9.4 Czy CBDC konkuruje z Bitcoinem?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto cofnąć się i rozważyć kluczowy powód powstania Bitcoina. W swoim oryginalnym wpisie na blogu towarzyszącym białej księdze Bitcoina, Satoshi Nakamoto bezpośrednio odniósł się do problemu zaufania do banków centralnych. W szczególności chodziło o to, jak nieograniczone zwiększanie podaży pieniądza narusza nasze zaufanie do banku centralnego, by nie szkodził sile nabywczej tradycyjnej waluty. 

Z tego powodu Bitcoin został stworzony z twardym limitem 21 milionów, który z kolei można podzielić na 100 milionów jednostek na najniższym poziomie. Innymi słowy, Bitcoin został stworzony jako absolutnie rzadkie „twarde pieniądze”.

Dla porównania, rządy będą prawdopodobnie wychwalać zalety CBDC jako „wygodnego, szybkiego i bezpiecznego” sposobu wymiany pieniędzy na towary i usługi w gospodarce lokalnej i za granicą. Rzeczywiście, mogą pojawić się znaczne usprawnienia pod względem szybkości i kosztów transferów walutowych w porównaniu z tradycyjnym systemem bankowym. Zwolennicy mogą również twierdzić, że zwiększona kontrola nad transakcjami pieniężnymi jest korzystna, ponieważ pozwala łatwiej wykrywać dochody z przestępstw i finansowania terroryzmu. Władze mogą nawet zaoferować zachętę finansową w postaci darmowych pieniędzy dla wczesnych użytkowników nowej technologii.

Jednak każda CBDC będzie miała tę samą kluczową piętę achillesową co pieniądz fiducjarny. Nie będzie miała ograniczonej podaży, a zatem prawdopodobnie będzie tracić siłę nabywczą z czasem. Nie będzie twardym pieniądzem i nie może pełnić funkcji długoterminowego mechanizmu oszczędzania. Dlatego kluczowy problem zaufania do banku centralnego (by nie dewaluował pieniądza i nie osłabiał siły nabywczej) pozostaje.

Dodatkowo, porównując funkcjonalność CBDC i Bitcoina, warto pamiętać o bezpozwoleniowym charakterze Bitcoina oraz o tym, że zmiany w protokole mogą być wprowadzane tylko za zgodą całej sieci. Dlatego jakikolwiek stopień cenzury publicznego użycia CBDC narzucony przez organ rządowy nigdy nie będzie miał zastosowania do Bitcoina.

Odporność Bitcoina na cenzurę wykracza również poza granice państwowe. CBDC wydana przez państwo (lub grupę państw, jak UE) prawdopodobnie będzie wymienialna na inną walutę narodową przez ustalone kanały rynku kapitałowego. Jednak taka wymiana może wiązać się z kosztami i/lub opóźnieniami w tradycyjnym systemie bankowym lub podlegać pewnym kontrolom kapitałowym. Bitcoin natomiast nie podlega tym ograniczeniom, ponieważ jest niezależny od lokalizacji.

2.9.5 Oczekiwania dotyczące wdrożenia CBDC

Podsumowując, pomimo nieuniknionych twierdzeń, że CBDC to „cyfrowa waluta wspierana przez rząd”, która wykorzysta wiele tych samych technologii co Bitcoin, takich jak rozproszone rejestry, blockchain i zabezpieczenia kryptograficzne, CBDC pozostaje „cyfrowym pieniądzem fiducjarnym”. W związku z tym nie spełnia tego, co wielu uważa za podstawową funkcję pieniądza – stabilnego, długoterminowego przechowywania wartości w czasie i przestrzeni.

Niemniej jednak powinniśmy spodziewać się, że rządy będą kontynuować wdrażanie CBDC, a ich formy będą się różnić w zależności od warunków politycznych w danej jurysdykcji. Niektóre wdrożenia mogą mieć bardzo ograniczone możliwości inwigilacji i kontroli zachowań, podczas gdy inne, zwłaszcza w bardziej autorytarnych reżimach, prawdopodobnie skupią się na tych elementach jeszcze mocniej.

Ponieważ zwiększona inwigilacja i kontrola ze strony rządu budzi kontrowersje w krajach demokratycznych, można się spodziewać, że rozwój będzie przebiegał powoli w niektórych państwach. Warto również zauważyć, że wdrożenie ogólnokrajowej CBDC to ogromne przedsięwzięcie informatyczne, obarczone ryzykiem politycznym i gospodarczym, z poważnymi konsekwencjami w przypadku awarii systemu. Ponadto istnieje realna możliwość poważnych, niezamierzonych skutków gospodarczych, jeśli projektanci przeoczą lub nie przygotują się na rzadkie zjawiska ekonomiczne.

W przypadku USA, aby ograniczyć część ryzyka, rząd mógłby rozważyć przejęcie istniejącego stablecoina dolarowego z sektora prywatnego (takiego jak Circle lub Tether) jako CBDC.

Wprowadzenie CBDC może również okazać się korzystne dla Bitcoina – gdy użytkownicy zaczną czuć się swobodniej, korzystając z lokalnych portfeli cyfrowych do przechowywania waluty cyfrowej, może to skłonić ich do porównania właściwości pieniężnych Bitcoina z CBDC. Można się wtedy spodziewać, że ogólna świadomość wyższości Bitcoina jako „przechowalnika wartości” wzrośnie. Oczywiście niektóre kraje mogą zareagować, ograniczając lokalne możliwości wejścia do sieci Bitcoina, próbując uniemożliwić obywatelom opuszczenie systemu CBDC.

W reżimach autorytarnych CBDC to dar niebios dla rządów jako narzędzie zwiększonej inwigilacji i kontroli zachowań społeczeństwa. Jednak obywatele w mniej restrykcyjnych i bardziej demokratycznych krajach powinni być czujni wobec stopniowego pogarszania się wolności, które technologia stojąca za CBDC mogłaby ułatwić.

2.10 Czy Bitcoin zostanie zastąpiony przez inną technologię?

2.10.0 Wprowadzenie

Częstym pytaniem zadawanym przez osoby nowe w świecie Bitcoina jest kwestia trwałości tej technologii. Jak długo przetrwa? Czy zostanie zastąpiona przez inną technologię, która będzie być może „lepszym pieniądzem”? Czy Bitcoin zostanie wyparty przez konkurencję?

Dla osób interesujących się inwestycjami technologicznymi lub historią są to uzasadnione pytania. Istnieje niezliczona liczba przykładów technologii i ich zastosowań, które kiedyś były bardzo popularne, a mimo to zostały wyparte przez konkurencyjne rozwiązania.

Sceptycy Bitcoina mogą wskazywać na dominującą pozycję, jaką niegdyś miała firma IBM na rynku komputerów osobistych, którą przełamało pojawienie się systemu operacyjnego Windows firmy Microsoft. W branży mobilnej zarówno Nokia, jak i Blackberry wydawały się nie do pokonania na swoich rynkach docelowych, aż do momentu, gdy Apple oraz urządzenia z systemem Android od Google poprowadziły rynek smartfonów w nowym kierunku. Stosunkowo nowe zjawisko mediów społecznościowych również doświadczyło podobnych zmian – pierwsi gracze, tacy jak Myspace i Bebo, zostali wyparci przez Facebooka i innych.

Czy Bitcoin podzieli podobny los? Czy istnieje inna technologia, która czeka w gotowości, by skuteczniej realizować funkcję pieniądza?

2.10.1 Krok wstecz – natura Bitcoina

Rozważając trwałość Bitcoina, warto zrobić krok wstecz i zastanowić się nad samą jego naturą.

Bitcoin nie jest produktem, usługą ani firmą. Nie ma prezesa, rady nadzorczej, działu marketingu, zespołu projektowego, akcjonariuszy ani pracowników. Nie wymagał inwestorów początkowych ani wsparcia funduszy venture capital.

Bitcoin nie posiada tych wszystkich elementów, ponieważ ich nie potrzebuje. Bitcoin to po prostu technologia. Jest to przełomowa technologia, która wykorzystuje sprawdzoną matematykę w połączeniu z wykorzystaniem energii fizycznej. Jest neutralny, otwarty, przejrzysty i dostępny dla wszystkich na całym świecie, o każdej porze.

Te cechy sprawiają, że niektórzy sugerują, iż Bitcoin przypomina ważne odkrycie naukowe, a nie jedynie wynalezienie produktu lub usługi.

2.10.2 Odkrycie Bitcoina

Jeśli więc Bitcoin jest przełomowym odkryciem, to czego jest odkryciem?

Bitcoin oznacza odkrycie absolutnej matematycznej rzadkości. Aby zapewnić, że bitcoin jako aktywo pozostanie rzadki i że jego absolutny limit 21 milionów nie zostanie przekroczony, Satoshi Nakamoto zaprojektował sieć tak, aby bitcoin nie mógł być „wydany podwójnie”.

Kluczowym przełomem, którego dokonał Satoshi Nakamoto, było opracowanie systemu uniemożliwiającego nadawcy cyfrowej wartości jej skopiowanie lub ponowne wysłanie. Decentralizacja sieci zapewnia, że wszyscy uczestnicy wiedzą, iż bitcoin został przetransferowany od osoby A do osoby B. Co więcej, każda próba ponownego wysłania tej wartości przez osobę A w nowej transakcji zostałaby jednogłośnie odrzucona przez sieć.

Bitcoin można więc postrzegać jako zastosowanie odkrycia absolutnej matematycznej rzadkości. Przechowywanie i transfer wartości w otwartej i globalnej sieci to być może najbardziej oczywiste zastosowanie tego odkrycia.

Absolutna matematyczna rzadkość nigdy wcześniej nie istniała w użytecznej formie przed Bitcoinem i dla Satoshiego Nakamoto konieczne było dokonanie tego odkrycia, aby umożliwić powstanie nowego, niesuwerennego systemu monetarnego. Przypomina to przełomowe prace Isaaca Newtona nad rachunkiem całkowym, które powstały jako narzędzie do rozwijania nowych teorii dotyczących ruchu, grawitacji i mechaniki.

Przełomowe odkrycia, takie jak koło, elektryczność, trygonometria, prawa termodynamiki czy zasady lotu, wydarzyły się tylko raz w historii ludzkości. Te odkrycia istnieją nadal, niezależnie od tego, czy są wykorzystywane, czy ignorowane. Edukator Bitcoina Knut Svanholm opisuje poniżej, jak odkrycie matematycznej rzadkości można uznać za wydarzenie jednorazowe.

Absolutna matematyczna rzadkość, osiągnięta przez konsensus w wystarczająco zdecentralizowanej sieci, była ODKRYCIEM, a nie wynalazkiem. Nie można jej osiągnąć ponownie przez sieć uczestników świadomych tego odkrycia, ponieważ tym, co zostało odkryte, była właśnie odporność na powielanie.
Knut Svanholm

Postrzeganie Bitcoina jako odkrycia sprawia również, że tożsamość Satoshiego Nakamoto staje się mniej istotna. Na przykład nie musimy ufać, kim był Pitagoras ani jakie miał zasady moralne. Nie ma to znaczenia, ponieważ twierdzenie Pitagorasa można zweryfikować za pomocą kartki papieru i ołówka, podobnie jak sieć Bitcoina można zweryfikować, uruchamiając otwartoźródłowy kod.

2.10.3 Czy istnieje lepszy Bitcoin?

Niektórzy krytycy Bitcoina sugerują, że technologia ta jest już przestarzała i prawdopodobnie zostanie wyparta przez nowy cyfrowy aktyw lub sieć. Takie sugestie często pochodzą od twórców i zwolenników konkurencyjnych cyfrowych aktywów – twierdzą oni, że mają „lepszego bitcoina”.

Za każdym razem, gdy pojawia się takie twierdzenie, należy je traktować jako atak na Bitcoina. Te ataki powinny być mile widziane, ponieważ są zarówno nieuniknione, jak i konieczne. Ostatnie kilkanaście lat przyniosło pojawienie się tysięcy konkurencyjnych sieci cyfrowych aktywów. I żadna z nich nie zdołała wiarygodnie dorównać Bitcoinowi pod względem wartości, niezawodności czy efektu sieciowego.

Jak dotąd wszystkie te ataki zakończyły się niepowodzeniem, co dodatkowo pokazuje odporność Bitcoina na przestarzałość.

Każdy dzień, w którym Bitcoin nie upadł z powodu problemów prawnych lub technicznych, przynosi rynkowi nowe informacje. Zwiększa to szansę na ostateczny sukces Bitcoina i uzasadnia wyższą cenę.
Hal Finney

Zwolennicy innych cyfrowych aktywów czasami ubolewają, że podstawowy kod Bitcoina nie oferuje dodatkowych funkcji, takich jak obsługa smart kontraktów czy innych aplikacji związanych z „Web3”. Nie powinno to jednak budzić niepokoju, ponieważ Bitcoin skupia się na jednym zastosowaniu – pieniądzu. Zastosowanie pieniądza jest warte setki bilionów złotych na całym świecie. Po 15 latach niezawodnego działania Bitcoin udowodnił, że jest zdecydowanie dominującą cyfrową siecią i protokołem monetarnym. Wygląda na to, że wygrał zastosowanie jako pieniądz. I im dłużej ta sytuacja trwa, tym dłużej prawdopodobnie będzie trwać. To zjawisko znane jest jako efekt Lindy’ego.

Efekt Lindy’ego mówi, że długość życia dobra niepsującego się rośnie proporcjonalnie do jego obecnego wieku.

Bitcoin, mający już ponad 15 lat, pozostaje jedyną niezawodną, globalną, zdecentralizowaną, niesuwerenną siecią monetarną. Wraz z rozliczaniem nowych transakcji i wydobywaniem kolejnych bloków, które są dodawane do księgi, rośnie światowe zaufanie do odporności i niezmienności sieci. To rosnące zaufanie staje się samonapędzającym się cyklem, pomagając wydłużyć czas, przez jaki użytkownicy są skłonni przechowywać swój majątek w tej sieci.

2.10.4 Bitcoin to protokół

Bitcoin jest często opisywany nie tylko jako wartość dla internetu, ale jako „internet wartości”. To określenie trafia do wielu osób, ponieważ odnosi się do technologicznej struktury oprogramowania protokołów internetowych.

Oprogramowanie kontrolujące komunikację internetową składa się z szeregu, czyli „stosu” protokołów, zbudowanych warstwowo. Warstwa bazowa, czyli Internet Protocol (IP), oraz uzupełniający go Transmission Control Protocol (TCP), wspólnie definiują zasady przesyłania pakietów danych w sieci. Na szczycie TCP/IP znajduje się kilka protokołów „warstwy aplikacji”, które określają zasady korzystania z konkretnych aplikacji, na przykład FTP do transferu plików, SMTP do poczty elektronicznej i HTTP do komunikacji przeglądarkowej.

Te protokoły mają już dziesiątki lat i nie widać oznak, by miały zostać zastąpione. Choć możliwe jest, że stos internetowy z czasem się zmieni, to czy firma powinna unikać inwestowania w technologie internetowe tylko dlatego, że może pojawić się coś nowego?

Aktualizacje istniejących protokołów są czymś normalnym. Protokół warstwy aplikacji HTTP został w latach 90. rozszerzony o szyfrowanie dla bezpiecznej komunikacji i stał się HTTPS. W podobny sposób należy oczekiwać, że protokół Bitcoina w przyszłości będzie wprowadzał ulepszenia, na przykład poprawiające prywatność lub bezpieczeństwo.

Oprócz tego, że jest pierwszą na świecie otwartą, niesuwerenną siecią monetarną, Bitcoin jest także protokołem, czyli zbiorem zasad transferu wartości. Nie jest produktem zastrzeżonym.

Bitcoin jest również zastosowaniem odkrycia absolutnej matematycznej rzadkości. Wygrywa zastosowanie jako pieniądz, ponieważ przez ponad 15 lat pozostał prosty, bezpieczny i przewidywalny.

Protokół taki jak Bitcoin to zbiór zasad komunikacji, podobnie jak język mówiony jest zbiorem zasad. Choć mogą się one dostosowywać i zmieniać do nowych okoliczności, języki mówione zwykle trwają setki lat.

Bitcoin również będzie się dostosowywał, ponieważ jest otwartą technologią, która przyjmie ulepszenia, jeśli zażąda tego większość uczestników sieci.

Bitcoin to nowy Bitcoin
Andreas Antonopoulos

↑ Wróć do spisu treści